Nitzan Mintz

7/8

MAŁGORZATA KUJAWKA

- Nigdy nie doświadczyliśmy takiej bliskości, opieki i daleko idącego porozumienia z mieszkańcami miejsca, w którym akurat tworzyliśmy - opowiadają żydowscy artyści. Teresa Latuszewska-Syrda, prezes Fundacji Urban Forms dodaje: - Mieszkańcy służyli im pomocą na każde zawołanie. Kilka razy dziennie proponowali herbatę, przynosili ciastka, a nawet ciepłe ubrania. Nitzan czuła się jakby była wnuczką jednego z gospodarzy, pana Jacka - mówi.

I to właśnie ona na murze komórki przylegającej do jednej ze ścian zapisała swój wiersz. Poruszający poemat odnosi się do miejsca, korzeni i wędrówki ludzi pozbawionych domów. Jego hebrajską wersję można przeczytać wewnątrz podwórka na drzwiach komórek.

Wszystkie zdjęcia
  • Gaia - Dementia
  • Stormie Mills - Lost Giants
  • Opiemme - Taurus
  • Sebastian Bożek - Ciągłe miasto
  • Dede
  • Untay
  • Nitzan Mintz
  • Andrzej PoProstu - Drugie życie fabryki
-->
Tematy ważne dla Łodzi
Tłusty czwartek
Miejsca
Tematy
Ludzie
Restauracje
Przetargi