Poznały się przypadkiem dzięki targom ślubnym w Łodzi, połączyła je proza życia – stoisko było drogie, jedna osoba nie mogła sobie pozwolić na opłacenie całego, ktoś polecił kogoś, kto zna kogoś – i tak na siebie trafiły i odkryły, że idealnie do siebie pasują.

Teraz działają wspólnie pod szyldem Ślub z innej bajki i proponują młodym parom przygotowanie idealnej oprawy jednego z najważniejszych dni w życiu. Joanna Joe Zawada i Zuza Balcerzak, założycielki Ślubu z innej bajki, fotografują uroczystość, Anita Elci, właścicielka Panny na Wydaniu, ubiera przyszłe panny młode, Edyta Grzegorczyk z Kursu na Ślub je maluje, Magda Frąg z Dobrze Uczesanej czesze, a Agnieszka Słupczyńska dba o aranżacje kwiatowe.

Kobieta pracująca, żadnej pracy się nie boi

Pracowała w kadrach zarządzających wysokiego szczebla, była pełnomocnikiem firm i działała w korporacjach o profilach technicznych. Joe, bo o niej mowa, marzyła o fotografii od dawna, ale bała się rewolucji w życiu. – Rola mamy i żony była dla mnie najważniejsza, marzenia odłożyłam na boczny tor – opowiada.

Zuza, dziś jej biznesowa partnerka, przez półtora roku pracowała w jednej z łódzkich korporacji. Pewnego dnia postanowiła przemienić hobby w pracę. Teraz zawodowo zajmuje się fotografią i projektowaniem graficznym.

Pozostało 85% tekstu
Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.