Michał Frąk: Przystanek mBank – jaki to budynek?

Rafał Leśniak, właściciel Grupy Budomal: - Bardzo nowoczesny. Do tej pory takich technologii, jak w nim zastosowane, w Łodzi nie było. Byłem niedawno na targach w Dubaju. Tam można zobaczyć największe światowe nowości i muszę powiedzieć, że nie mamy się czego wstydzić.

Połączenie starego z nowym?

– Dokładnie. Architektonicznie udało nam się wkomponować zabytek stojący w głębi działki w nowoczesną szklaną zabudowę. Poprowadziliśmy ją łukiem, co dodatkowo dodaje temu połączeniu uroku. Kiedy stoi się przed wejściem, szczególnie przy ładnej pogodzie, promienie słońca odbijają się od zabytkowej architektury, by następnie można zobaczyć je jak w lustrze, w odbiciu szklanej tafli ściany nowego biurowca.

Nowoczesny budynek. Co to dzisiaj znaczy?

– W Przystanku mBank powierzchnia jednej kondygnacji wynosi ponad 4 tys. m kw. Nie ma drugiego takiego biurowca w Łodzi. mBank chciał zapewnić swoim pracownikom bardzo wysoki standard. Wspólnie odwiedziliśmy wiele budynków referencyjnych. Rozmawialiśmy o tym, na czym mBankowi najbardziej zależy. Byliśmy na przykład w Szwajcarii w biurowcu, który ma bardzo wysoki poziom wyciszenia.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej