Po 21 kolejkach pierwszej ligi liderem jest Raków Częstochowa z dziesięcioma punktami przewagi nad Sandecją Nowy Sącz i 11 nad Stalą Mielec i ŁKS. W poprzednim sezonie Zagłębiu Sosnowiec wystarczyło do awansu 58 punktów, ale teraz potrzeba będzie więcej, bo stawka kandydatów jest szersza. Dlatego tak ważne są zimowe wzmocnienia.

Dotychczasowy lider jest praktycznie poza konkurencją, dlatego trener Marek Papszun nie zamierza robić rewolucji w kadrze. Do tej pory odszedł tylko 20-letni Adam Radwański, a jego miejsce zajął o rok młodszy Jakub Apolinarski z Polonii Środa Wielkopolska.

Wicelider bez szans na licencję?

Kto ma największe szanse w rywalizacji o drugie miejsce premiowane grą w ekstraklasie? – Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że będą to Stal lub ŁKS – uważa Mariusz Łaski, menedżer piłkarski specjalizujący się w pierwszej lidze. Dlaczego nie Sandecja? Spadkowicz z ekstraklasy jest groźny szczególnie u siebie, gdzie wygrał siedem spotkań, trzy zremisował, a jej wielkim atutem jest defensywa (zaledwie 12 straconych goli w 21 meczach).

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej