13 marca na stronie internetowej łódzkiej brygady Obozu Narodowo Radykalnego (ONR) pojawił się artykuł pod tytułem „Leon Degrelle - Działalność nacjonalistyczna i współczesna ocena postaci”.

Degrelle urodził w 1906 roku w Belgii. Zafascynowany ideologią Adolfa Hitlera, szybko rozpoczął współpracę z nazistami. Był oficerem SS i w czasie II wojny światowej dowodził 28. Ochotniczą Dywizją Grenadierów Pancernych SS „Wallonien”. Jednostka ćwiczyła zdolności bojowe, pacyfikując polskie wioski.

W 1944 roku Belgia skazała go na karę śmierci za kolaborację z hitlerowcami. Kary nigdy nie wykonano, bo Degrelle uciekł.

„Wymarzony syn Hitlera”

Krążył po Europie. Ukrywał się pod fałszywymi nazwiskami. 

„Hitler był najwspanialszym politykiem, jakiego znała Europa. Historia to udowodniki, kiedy opadną emocje” - napisał niedługo po śmierci przywódcy nazistów. 

Miłość Degrelle do Hitlera była zresztą odwzajemniona. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej