Kiryat Bialik to miasto partnerskie Radomska położone niedaleko Hajfy w Izraelu. Jego burmistrza zaproszono, żeby wziął udział w uroczystości upamiętniającej losy radomszczańskich Żydów w czasie II wojny światowej. Spotkanie miało odbyć się z udziałem młodzieży z Radomska i Izraela. W niemal ostatniej chwili program trzeba było zmienić. Powód? Prezydent Radomska nie pozwolił, aby Eli Dukorsky, burmistrz Kiryat Bialik wygłosił przemówienie w obecności polskiej młodzieży.

Prezydent cenzuruje burmistrza

O sytuacji opowiada sam Eli Dukorsky. Twierdzi, że władze Radomska zażądały od niego treści wystąpienia:

- Tak jak w poprzednich latach mieliśmy dołączyć się do obchodów. W piątek rano dostałem wiadomość, w której władze miasta żądały ode mnie usunięcia z treści przemówienia liczby Żydów, którzy zostali zamordowani z rąk Polaków w czasie II wojny światowej. To około 200 000 ludzi. Zadeklarowałem, że jestem gotowy nie wspominać o tej liczbie.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej