Witold W., były radny sejmiku wojewódzkiego z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, został zatrzymany w poniedziałek, 16 kwietnia. Dwa dni później sąd przychylił się do wniosku Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu. Usłyszał zarzut oszustwa na łączną kwotę 6 630 830 złotych. Jak mówi Witold Błaszczyk, rzecznik prasowy piotrkowskiej prokuratury, poszkodowanych w sprawie są 102 osoby, ale ta liczba może się zwiększyć. 

Radny rozkręca biznes

Zielona wiata siedziby firmy Factor przy ulicy ul. Reymonta 64 w Radomsku jest miejscowym dobrze znana. Swojego czasu W. był lokalną gwiazdą Prawa i Sprawiedliwości. W rodzinnym mieście budził zaufanie, a oferta jego firmy była bardzo atrakcyjna. Wystarczyło wpłacić pieniądze i podpisać z W. umowę, że udziela się mu pożyczki. Na dokumencie zawsze widniały daty, w której odsetki, a wreszcie cała kwota miały być zwracane. Usługi świadczone przez byłego już radnego przypominały zwykłą lokatę kapitałową w banku. Były jednak znacznie atrakcyjniejsze. Oprocentowanie wynosiło od 8,9 do aż 17,9 procent. Firma działała na rynku aż 6 lat - od sierpnia 2011 do września 2017 roku. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej