Zbigniew G., naczelnik wydziału wywiadu kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, usłyszał dziś zarzut ujawniania tajnych informacji osobie nieupoważnionej. Według prokuratury miał nią być Jarosław Ł. (pseudonim Masa) – świadek koronny policji z dochodzenia przeciw mafii pruszkowskiej.

Ponadto G. miał przyjąć od "Masy" łapówkę w postaci środków anabolicznych i dwóch ton pelletu grzewczego o wartości około 1,5 tys. zł. W zamian za to naczelnik miał ponoć patrzeć przez palce na przestępstwa popełniane przez "Masę". Zdaniem prokuratury G. miał też przyjąć od "Masy" obietnicę łapówki w zamian za ułatwienie wstąpienia do policji niesprecyzowanej w dochodzeniu osobie trzeciej.

Policja w Łodzi. Naczelnik zawieszony

Zarówno w przypadku "Masy", jak i Zbigniewa G. prokuratura krajowa w Lublinie wniosła już do sądu wniosek o areszt tymczasowy. G. został też od razu zawieszony w obowiązkach służbowych.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej