„Z niskim, przenikliwym sykiem wypadł z tunelu organowiec, błysnął stalą boków, przeciągle stęknął hamownicami i znieruchomiał. Po dwudziestu sekundach jechałem już na zachód, w ślad za słońcem, które niedawno skryło się pod horyzont”. To cytat z lemowskiego „Obłoku Magellana”. Wizja polskiego mistrza gatunku popularnonaukowego (gwoli ścisłości – nie był jedynym, który pisał o kolei próżniowej) może się ziścić.

CZYTAJ TEŻ: W Łodzi powstanie "metro". Tunel średnicowy z unijnym dofinansowaniem. 411 mln euro od Komisji Europejskiej [AKTUALIZACJA]

Na przełomie 2019 i 2020 r. spółka Hyper Poland ma właśnie w okolicy stolicy województwa łódzkiego testować kolej próżniową. Swoją wariację technologii, której powstanie pięć lat temu zapowiadał Elon Musk. O planowanych testach pierwsza poinformowała „Rzeczpospolita”. Skontaktowaliśmy się z Hyper Poland, aby dopytać o szczegóły projektu. Gdzie dokładnie testowana będzie technologia? Na czym będą polegały próby? I przede wszystkim – jak ma działać nowy środek transportu?

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej