Zdaniem Raua Zdanowska, jako osoba skazana prawomocnym wyrokiem, nie może pełnić funkcji prezydenta. Opierał się na opinii ekspertów i debacie publicznej. Wojewoda nie wygasił Zdanowskiej mandatu, bo - jak tłumaczył - jej obecna kadencja się kończy.

Dodał, że gdyby Zdanowska wygrała wybory, co jest "zdarzeniem przyszłym i niepewnym", to "podejmie działania w celu zapewniania legalności postępowania organów samorządu terytorialnego, które wykluczają sprawowanie władzy publicznej przez osobę skazaną prawomocnym wyrokiem za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego".

Wojewoda zasugerował, że jeśli Zdanowska wygra wybory, to może wygasić jej mandat. - W tej sytuacji przychylam się do głosów opinii publicznej, które wzywają Hannę Zdanowską, by dla dobra wspólnego i dobra łodzian, zrezygnowała ze starania się o urząd prezydenta miasta - powiedział.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej