Nagroda Literacka im. Juliana Tuwima przyznawana jest (po reaktywacji) od 2013 r. pisarzom, poetom i reportażystom za całokształt dokonań literackich. Ma promować polską literaturę współczesną. W ubiegłym roku 50 tys. zł i statuetkę otrzymała Ewa Lipska, autorka ponad 30 tomów poetyckich i powieści „Sefer”.

ZOBACZ TAKŻE: Niewierne żony króla. Nowy poczet władców Polski

"Jedna z najradykalniejszych książek"

W tym roku spośród 20 nazwisk jury pod przewodnictwem Macieja Świerkockiego wybrało siedem. Wśród nominowanych znaleźli się: Jolanta Brach-Czaina, Izabela Morska (dawniej Filipiak), Konrad Góra, Urszula Kozioł, Ewa Kuryluk, Piotr Matywiecki i Małgorzata Szejnert.

- Podejmując ostateczną decyzję, zadawaliśmy sobie pytania o to, jaką funkcję Nagroda im. Tuwima ma spełniać: czy potwierdzać to, co już raczej znane i widoczne, czy reagować na zjawiska z ostatniej chwili, czy może ryzykować, co oznacza uruchomienie pamięci dłuższej niż sezonowa. Postawiliśmy na długi dystans - wyjaśniła na początku Anna Marchewka, członkini jury.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej