3 lutego tramwaje z Łodzi do Zgierza i Ozorkowa wyjechały po raz ostatni. W ten sposób najdłuższe tramwajowe połączenie w Polsce, które uruchomiono blisko 100 lat wcześniej, przeszło do historii. Decyzję podjęto ze względu na fatalny stan infrastruktury. Konstal 805Na, który wyruszył w pożegnalną trasę do Ozorkowa ze Stoków, miał za szybą tabliczkę z napisem „jeszcze tu wrócę”. Czy to możliwe? Wychodzi na to, że tak.

CZYTAJ TAKŻE: Ostatni przejazd linii 46. Tramwaj z Łodzi do Ozorkowa już nie pojedzie [ZDJĘCIA] 

Po wygranej w wyborach do sejmiku radni PiS mianowali na marszałka Grzegorza Schreibera. Wyboru tego dokonano na pierwszej sesji nowej kadencji, która odbyła się 22 listopada. Pięć dni później do marszałka skierowano pierwszą interpelację. Jej autorem był Dariusz Joński, radny Koalicji Obywatelskiej. Odniósł się w niej właśnie do przywrócenia tramwaju na linii Łódź Ozorków.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej