Hejt, niesmaczne dowcipy i niewybredne złośliwości w internecie nie dziwią już chyba nikogo. Jednak, gdy przedstawiciel policji "żartuje" sobie ze znanego dziennikarza i zastępcy prezydenta stolicy, sprawa otwiera ważną dyskusję: co wolno policjantowi w internecie?

Na początku stycznia mieszkaniec Ksawerowa opublikował na Facebooku zdjęcie Michała Cessanisa, pochodzącego z Pabianic dziennikarza programu "Dzień Dobry TVN" i zastępcy redaktora naczelnego polskiego wydania "National Geographic Traveler". 

Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej