W grudniu 2018 r. rada miejska zdecydowała, że 25 mln zł, które do tej pory rady osiedla wydawały na inwestycje, zostanie przeznaczone na inne zadania. 10 mln zł miało zasilić kwotę budżetu obywatelskiego, a kolejne 15 mln trafić na realizację „planu dla osiedli”, czyli przedwyborczej obietnicy prezydent Hanny Zdanowskiej i jej komitetu. 36 radom osiedla pozostawiono 2 mln zł.

ZOBACZ TAKŻE: Wielka draka na łódzkich osiedlach. Oczekiwana rewolucja czy nieoczekiwany skandal?

Unieważnienie wojewody

Zaskoczeni taką decyzją radni osiedlowi nie kryli oburzenia. Chcieli, by wojewoda łódzki Zbigniew Rau unieważnił uchwałę.  

W piątek (1 lutego) tak się właśnie stało. Według wojewody decyzja dotycząca zmian w finansowaniu rad osiedli narusza ustawę o samorządzie gminnym i statut miasta Łodzi.

Jego zdaniem należało przeprowadzić konsultacje z mieszkańcami, jak również z przedstawicielami rad osiedli.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej