O fatalnym stanie technicznym torowiska, sieci trakcyjnej na tramwajowej linii podmiejskiej mówiło się od lat. W końcu Zarząd Dróg i Transportu podjął decyzję o zawieszeniu linii nr 43. W sobotę (2 marca) tramwaje nr 43 na trasie Łódź – Konstantynów Łódzki – gmina Lutomiersk pojadą ostatni raz. Dzień później zastąpią je autobusy.

CZYTAJ TEŻ: ZDiT zawiesi popularną linię tramwajową. Konstantynów potwierdza. Na co czekają urzędnicy z Łodzi?

Aby linia, z której dziennie korzysta ok. 4 tys. pasażerów, mogła powrócić, modernizację infrastruktury muszą przeprowadzić trzy samorządy. Modernizacja łódzkiej części ma mniej więcej pochłonąć 34 mln zł. Konstantynów na swój fragment potrzebuje 16 mln zł. Gmina Lutomiersk – kolejne 10 mln zł.

Niedługo po tym, jak media obiegła informacja o zawieszeniu linii, Grzegorz Schreiber, marszałek województwa łódzkiego, zapewnił, że Konstantynów otrzyma pomoc finansową na przeprowadzenie inwestycji. Konstantynów może liczyć na dofinansowanie w wysokości blisko 11,3 mln zł. Problem polega jednak na tym, że nadal nie wiadomo, czy z tego „prezentu” skorzysta. Bo zachodni sąsiad Łodzi, aby dostać pieniądze, musi mieć 5 mln zł wkładu własnego.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej