W piątek (15 marca) uzbrojony terrorysta dokonał zamachu na dwa meczety w Nowej Zelandii. Do ataku doszło podczas modlitwy piątkowej, kiedy świątynie wypełnione były ludźmi. W zamachu zginęło 50 osób, w tym małe dzieci. Najmłodsza ofiara miała zaledwie 3 lata. 

Jak informuje Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, podczas gdy w Nowej Zelandii ogłoszono żałobę narodową, wielu polskich internautów publicznie pochwalało zamach. Media Narodowe namawiały do przeczytania usuniętego z  internetu przez służby nowozelandzkie nienawistnego manifestu terrorysty. 

CZYTAJ TAKŻE: "Islam był, jest i będzie". Łódzki imam chciałby spotkać patrol ONR

Zaprasza terrorystę do Łodzi

Ośrodek informuje, że przygotowuje listę internautów, którzy publicznie pochwalają zamach. Jak udało nam się ustalić wśród nich jest mieszkaniec Łodzi. Co dokładnie napisał mężczyzna? (pisownia oryginalna) 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej