Aleksandra Pucułek: Ministerstwo Edukacji Narodowej i Regionalne Izby Obrachunkowe twierdzą, że wypłata wynagrodzenia strajkującym nauczycielom przez władze samorządowe jest niedopuszczalna. Powołują się na art. 23 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych: „W okresie strajku zorganizowanego zgodnie z przepisami ustawy pracownik zachowuje prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego oraz uprawnień ze stosunku pracy, z wyjątkiem prawa do wynagrodzenia”.

Dr hab. Dawid Sześciło: Z tego przepisu nie wynika zakaz wypłaty wynagrodzenia za czas strajku. Przepis mówi jedynie, że pracownicy nie mogą żądać wynagrodzenia za czas strajku, a to co innego. Jest ścieżka, z której można skorzystać, by nauczyciele pełne pensje dostali. Porozumienia zawierane na koniec sporu mogą zawierać klauzule o tym, że za czas strajku wynagrodzenia będą wypłacane. Tak mówi orzecznictwo Sądu Najwyższego i takie rozwiązanie jest zgodne z art. 9 Kodeksu pracy. Porozumienia są zawierane na poziomie każdej szkoły między dyrektorami a organizacjami związkowymi.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej