Chcesz dostawać mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Łodzi? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

20-letnia dziewczyna wracała sama z pubu. Spotkała się tam ze znajomymi. Z nieoficjalnych informacji wynika, że napastowanie miało mieć seksualny podtekst. Sprawca miał najpierw iść za dziewczyną, a później szarpać ją i zaciągnąć do bramy.

ZOBACZ TAKŻE: Miał trzy promile i jeździł drogowym walcem

Policjanci już wiedzą, jak wyglądał napastnik

Przerażonej dziewczynie udało się uciec. Podbiegła do przechodnia, co spłoszyło sprawcę. Ofiara zdecydowała się zawiadomić policję w niedzielę wieczorem. - Policjanci natychmiast podjęli konieczne czynności. Zweryfikowali świadków i zabezpieczyli monitoring - mówi Joanna Kącka, rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. - Udało się wygenerować wizerunek tego mężczyzny. Czekamy, aż prokurator wyda zgodę na jego publikację. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej