Chcesz dostawać mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Łodzi? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie prowadzi śledztwo mające rozbić zorganizowaną grupę przestępczą. Działający na olbrzymią skalę gang pseudokibiców ma zajmować się m.in. organizacją przemytu narkotyków do Polski.

Według naszego informatora chodzi o duże transporty z jednego z krajów południowo-zachodniej Europy. Grupa miała rozprowadzać je na terenie kilku województw w ramach porozumienia pomiędzy pseudokibicami kilku klubów sportowych, m.in. łódzkiego Widzewa. W sprawę mogą być zamieszane firmy spedycyjne.

Kibole nawiali

Na początku marca miało dojść do zatrzymania kluczowych dla gangu osób związanych ze środowiskiem kiboli Widzewa.  Anonimowy policjant z KWP w Łodzi mówi  „Wyborczej”, że planowano zamknąć 14 osób, a udało się jedynie cztery. 10 mężczyzn uciekło z  pilnowanych przez policję domów dzień wcześniej. Jednym z uciekinierów ma być znany w łódzkim środowisku kibicowskim zawodnik MMA.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej