Chcesz dostawać e-mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Łodzi? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

„Miasto zatrute smogiem i pogardą, drogie auta, tanie relacje, wysokie aspiracje i najniższe pobudki. Z dzikich potoków hiphopowej nawijki wyłania się wizja współczesnej Warszawy najwyższej literackiej próby, zarazem poetycka i wulgarna, zabawna i mroczna. Tak potrafi tylko Dorota Masłowska” – reklamuje poemat Wydawnictwo Literackie.

Kompilację fragmentów „Innych ludzi” przeczytały Katarzyna Mańko, Alina Markiewicz i Joanna Pomykalska. Z pisarką rozmawiała Anna Minkina. – To moje przedostatnie spotkanie o „Innych ludziach”. Temat jest już zużyty – zaznaczyła Masłowska.

„Śmiałam się ze swoich żartów, choć to niegustowne”

Teatr autorkę „Dwojga Rumunów mówiących po polsku” lubi. W Łodzi też powstał spektakl na podstawie jej tekstów – „Więcej niż możesz zjeść” w Teatrze Nowym, czyli adaptacja felietonów parakulinarnych (wcielająca się w autorkę Monika Buchowiec tak udatnie podrobiła sposób mówienia Masłowskiej, że na Facebooku krytykowano ją za niemile widziane w zawodzie aktora seplenienie). W tym roku „Innych ludzi” w TR Warszawa zrobił Grzegorz Jarzyna, za „Wojnę polsko-ruską pod flagą biało-czerwoną” zabrał się Paweł Świątek (Teatr im. Słowackiego w Krakowie).

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej