ŁKS nie tylko wygrał trzy kolejne mecze, nie tracąc w nim gola i strzelając aż siedem. W sobotę pewnie pokonali Wartę Poznań, a na listę strzelców wpisał się Łukasz Sekulski, debiutujący w oficjalnym meczu w drużynie z al. Unii.

Piękny gol Bielaka

Wprawdzie Warta już na początku spotkania pokazała, że nie przyjechała do Łodzi się bronić, ale już do przerwy gospodarze wybili jej zawodnikom z głowy marzenia o korzystnym wyniku. Najpierw rozgrywający dobry mecz Jan Grzesik zagrał w pole karne do Rafała Kujawa, który strzeli swojego ósmego gola w sezonie. Następnie Daniel Ramirez zagrał do Lukasa Bielaka, a Słowak uderzył z prawie 30 metrów w okienko bramki, nie do obrony. W 80. min było już 3:0. Ełkaesiacy wyprowadzili kontrę: po zagraniu Łukasza Piątka piłka trafiła pod nogi Sekulskiego, a ten z bliska skierował ją pod poprzeczkę.

Ponownie dobry występ zaliczył Daniel Ramirez. Wprawdzie Hiszpan tym razem gola nie strzelił, ale kilka razy nagrywał piłkę kolegom. Gościom trzeba oddać, że konsekwentnie prezentowali otwarty futbol. Michał Kolba znów miał powody do satysfakcji, bowiem po raz trzeci wiosną zachował czyste konto. Wcale nie był jednak bezrobotny.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej