Do zakończenia sezonu w pierwszej lidze pozostało tylko sześć kolejek. Najbliższa zostanie rozegrana jeszcze przed świętami, a ŁKS w piątek podejmie Sandecję Nowy Sącz. Mecz rozpocznie się o godz. 20.30, a pokaże go Polsat Sport. Po wygranej z GKS Tychy zespół z al. Unii ma siedem punktów przewagi nad piątkowym rywalem i Stalą Mielec. Trener Kazimierz Moskal nie ukrywa, że wygrana w Tychach zwiększyła u jego zawodników pewność siebie. Podkreśla jednak, że cały czas trzeba mocno stąpać po ziemi, gdyż walka o miejsce premiowane awansem będzie trwała do końca sezonu. W piątek wicelider będzie mógł wystawić najsilniejszy skład, bo Maksymilian Rozwandowicz i Bartłomiej Kalinkowski wracają po pauzie za kartki.

Rozmowa z Łukaszem Piątkiem

 

Jerzy Walczyk: Słyszałem już, że wygrana z GKS już praktycznie zapewnia awans do ekstraklasy?

Łukasz Piątek: Jeszcze nie, bo wprawdzie złapaliśmy kolejny oddech, ale droga do celu jest jeszcze daleka. Przed nami kolejne mecze, a w każdym musimy walczyć o trzy punkty.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej