W sobotnim spotkaniu Widzewa z Siarką w Tarnobrzegu nie będzie mógł zagrać Daniel Mąka, który w ostatniej kolejce strzelił gola i doznał kontuzji. W drugiej połowie meczu z Pogonią Siedlce poprosił o zmianę i w 59. minucie został zastąpiony przez Michaela Ameyawa.

Pierwsze rokowania nie były optymistyczne, bo 30-letni pomocnik naderwał mięsień dwugłowy. Mówiło się nawet o końcu sezonu. Okazało się jednak, że uraz nie jest zbyt poważny i po dwutygodniowej przerwie Mąka będzie mógł pomóc Widzewowi w walce o awans.

Niewykluczone, że wróci do składu razem z Konradem Gutowskim, który ostatni raz zagrał w meczu ligowym 23 marca, kiedy Widzew zremisował z Elaną Toruń. Jego uraz był poważniejszy, ale rehabilitacja przebiega bez zakłóceń i jest szansa, że w przyszłym tygodniu będzie już normalnie trenował z drużyną i będzie mógł pomóc w spotkaniu ze Skrą Częstochowa (27 kwietnia).

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej