Chcesz dostawać mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Łodzi? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

ŁKS w sobotę rozegra ostatnim mecz w pierwszej lidze, a jego rywalem będzie Odra Opole. Dzień później zawodnicy spotkają się z działaczami, a od poniedziałku rozpoczną urlopy, które potrwają do 10 czerwca. Tego dnia zaczną się przygotowania do Ekstraklasy.

Sześciu nowych

Przy al. Unii nikt nie ukrywa, że drużyna potrzebuje wzmocnień. Wprawdzie prezes ŁKS zapowiada, że latem nie będzie rewolucji w składzie, ale ma pojawić się co najmniej pięciu, sześciu nowych zawodników. – Przynajmniej trzech z nich to będą gracze szykowani do wyjściowej jedenastki – sugeruje Salski. Dodaje, że większość kandydatów była już obserwowana od co najmniej sześciu miesięcy, a cała operacja przebiegała pod okiem Krzysztofa Przytuły, dyrektora sportowego, i Łukasza Miki, byłego skauta Lecha Poznań, który wiosną dołączył do łódzkiego klubu. – Obserwujemy nie tylko zawodnika na boisku, ale rozmawiamy z jego byłymi trenerami, a ponadto sprawdzamy, jaki jest w życiu prywatnym – opowiada Salski.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej