Trwają czystki po nieudanym sezonie Widzewa, który zakończył się brakiem awansu. Po trenerze Jacku Paszulewiczu i siedmiu zawodnikach, z którymi nie zostaną przedłużone umowy, przyszła kolej na administrację. Jak poinformował klub w komunikacie, zwolnieni zostali Marcin Tarociński, od wielu lat spiker, a ostatnio także dyrektor PR, oraz Andrzej Klemba, szef działu komunikacji i mediów. Oficjalnie powodem jest likwidacja stanowisk, choć nie można uniknąć skojarzenia, że pozbyto się ludzi zatrudnionych przez poprzedników obecnego zarządu. Ponoć dwie kolejne osoby z administracji też dostały wypowiedzenia.

Za to ci, którzy mocno przyczynili się do braku awansu, czyli prezesi spółki oraz pion sportowy, pozostali na stanowisku. Nie słychać też, że zostaną zmniejszone ich uposażenia, co zapowiedziano wobec piłkarzy.

Chcesz dostawać mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Łodzi? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej