Trener Kazimierz Moskal po meczu z Odrą Opole przyznał, że jego drużyna po awansie potrzebuje wzmocnień w każdej formacji. Do tej pory kontrakt z ŁKS-em podpisał Michał Trąbka, pomocnik Stali Stalowa Wola. Natomiast blisko złożenia podpisu są Hiszpan Jose Antonio Ruiz „Pirulo” z Realu Linense, Maciej Dampc, stoper Bytovii Bytów, i Robert Janicki, pomocnik Warty Poznań.

Dowiedzieliśmy się, ze szefowie ŁKS-u szukają również skutecznego napastnika. W kadrze są Rafał Kujawa, Łukasz Sekulski i Jewgen Radionow. Ten pierwszy zdobył w poprzednim sezonie 10 goli i podobno chce sporej podwyżki. W klubie nie chcą się na to zgodzić. Dlatego pojawił się pomysł zatrudnienia innego napastnika.

To Valerijs Sabala, napastnik Podbeskidzia Bielsko-Biała. 24-letni reprezentant Łotwy w tym sezonie strzelił 12 goli i został królem strzelców I ligi. Sabala spędził dwa sezony w Podbeskidziu. W 61 spotkaniach zdobył 21 bramek.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej