Zespół Szkół Elektryczno-Elektronicznych w Radomsku to największa placówka edukacyjna w mieście. Wielokrotnie zdobywała tytuł „najfajniejszej” w regionie. Chodzi do niej pewna 17-latka. Ma problemy z nauką, zwłaszcza z jednym przedmiotem. Zwierza się rodzicom, wspólnie dochodzą do wniosku, że potrzebuje pomocy. Sprawę mogą rozwiązać prywatne korepetycje. Idealnym kandydatem wydaje się jeden z nauczycieli.

Uczennica i nauczyciel zaczynają spotykać się po zajęciach. Dziewczyna poprawia stopnie. Rozwiązanie wydaje się idealne do czasu, gdy do sprawy wtrąca się ksiądz z jej parafii.

Ksiądz zdobywa hasła

Początek 2014 roku. Ksiądz wchodzi w posiadanie haseł 17-latki do facebooka i poczty elektronicznej. W jaki sposób? Nie wiadomo, ale dziewczyna nie podała mu ich. Ksiądz ze zdobytej wiedzy korzysta, i to regularnie. Czyta rozmowy, maile, ogląda zdjęcia. Jego uwagę przyciągają ciepłe konwersacje z nauczycielem. Postanawia interweniować. Sukcesywnie, przez prawie trzy miesiące, kopiuje korespondencję, zapisuje fotografie. I tak powstaje około 170-stronicowy dokument, który – według niego – świadczy o romansie. Idzie z nim do proboszcza. Ten decyduje się powiadomić o sprawie dyrektora szkoły. Jest piątek.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej