Miejsce: Peperoncini

Adres: ul. Rokicińska 228/230

Kuchnia: włoska

Lokal znajduje się zaraz przy wylotowej trasie z Łodzi. Tutejszy krajobraz zdominowała, unosząca się nad ziemią, autostrada A1 i jej kręte zjazdy i wyjazdy, łączące stare drogi z nowymi. Najbliższa okolica to rozrastające się tereny magazynowo-handlowe przecięte, z jednej strony, ruchliwą ulicą, a z drugiej torami kolejowymi.

Do Peperoncini najbliżej mają mieszkańcy pobliskiego Olechowa i Janowa. Chociaż restauracja położona jest z dala od domów, nie może narzekać na brak gości. Kiedy w zeszłym miesiącu chcieliśmy tutaj zjeść sobotni obiad, lokal wypełniony był po brzegi, a na wolny stolik trzeba było czekać w kolejce. Nauczeni przykładem, w ostatni weekend zrobiliśmy rezerwację.

W sobotnie popołudnie z centrum Łodzi do Peperoncini samochodem dojechaliśmy w kilkanaście minut. Droga jest prosta. Trasą W-Z wystarczy kierować się na wschód i zawrócić przy ul. Malowniczej. Obok restauracji jest duży parking – a właściwie spory kawałek rozjeżdżonej ziemi. Chociaż teren był gęsto zastawiony autami, nie mieliśmy problemu ze znalezieniem wolnego miejsca. Po wejściu do restauracji od razu przywitała nas kelnerka i wskazała zarezerwowany stolik. Pozostałe miejsca w środku były zajęte.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej