Ludzie muszą szukać ucieczki, bo Ziemię trawi zaraza. Niszczy pszenicę, potem okrę, a następnie bierze się za kukurydzę – ostatnie rosnące zboże. Najmłodsze pokolenie będzie ostatnim, które przeżyje na Ziemi. A ostatni głodujący będą pierwszymi, którzy się uduszą – mówi jeden z bohaterów filmu Christophera Nolana „Interstellar” z 2014 r.

Takich scenariuszy w Hollywood powstało więcej. Niestety, z każdym rokiem coraz bardziej prawdopodobne staje się, że ten ostatni napisze życie.

Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej