We wtorek premier Mateusz Morawiecki powołał na stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju Waldemara Budę – łódzkiego posła na Sejm, a w ostatnich wyborach samorządowych kandydata Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Łodzi. Buda pełni urząd od środy. Na stanowisku zmienił Andżelikę Możdżanowską, która w eurowyborach 2019 uzyskała mandat europosłanki w okręgu poznańskim.

W pierwszym dniu urzędowania Buda jest jeszcze rozdarty pomiędzy spotkaniami w biurze poselskim a przygotowaniami do nowych obowiązków wiceministra. Znajduje jednak czas na krótką rozmowę. O tym, że otrzyma stanowisko wiceministra, wiedział już kilka dni wcześniej. Poinformował go o tym sam premier w bezpośredniej rozmowie.

– Mogę tylko domniemywać, że doceniona została moja aktywność jako posła. Zresztą z premierem zawsze miałem dobry kontakt, więc widocznie dostrzegł, że jako radca prawny dobrze poradzę sobie w ministerstwie. Nie miałem żadnego powodu, żeby mu odmówić. Poza tym premierowi się nie odmawia – mówi Buda.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej