Kilkadziesiąt osób przeszło w piątek przez Łódź pod hasłem "Requiem dla sądów". Uczestnicy pikiety chcieli jeszcze raz przypomnieć, że nowe przepisy zaproponowane przez PiS to "pożegnane niezależnego sądownictwa, trójpodziału władzy, demokracji parlamentarnej".
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Łodzianie przyszli protestować z transparentami, na których znalazły się hasła: „Prawo Europy jest nasze”, „Europejskie sądy to nasze sądy!” czy „Europo, obroń polskie sądownictwo”.

Przyjęta w piątek przez Sejm głosami Prawa i Sprawiedliwości ustawa ułatwi partii rządzącej przejęcie kontroli nad Sądem Najwyższym i wysłanie prof. Małgorzaty Gersdorf, prezes SN, w stan spoczynku przed upływem jej konstytucyjnej kadencji. Manifestację zorganizował Komitet Obrony Demokracji w Łodzi i Obywatele RP.

Piątkowy przemarsz rozpoczął się na wysokości ul. Piotrkowskiej 135, przy siedzibie sądu administracyjnego, a kończył na pl. Dąbrowskiego, czyli przy gmachu sądu okręgowego.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Było około 200 osob.
    @ktk
    Bardzo mi przykro, ale co to jest nawet 200 osób w mieście liczącym kilkaset tysięcy mieszkańców.
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    @amor
    Byłeś? Byłaś? Jeśli nie, to czas najwyższy.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0