Jednym z tematów ostatniej komisji rady miejskiej ds. transportu były wyłączone z eksploatacji niskopodłogowe tramwaje MPK Łódź. Okazało się, że na zajezdni unieruchomionych jest 6 z 34 nowoczesnych wagonów Pesa Swing. W tym jeden z tych 12, które dotarły do Łodzi w 2018 r. (reszta przyjechała trzy lata wcześniej).

Za tramwaje dostarczone w ubiegłym roku przewoźnik zapłacił 99,6 mln zł.

– W swingu z 2018 r. uszkodzeniu uległ silnik. Zgłosiliśmy reklamację. W tym tygodniu wysyłamy silnik do serwisu Pesy – napisała w ubiegłym tygodniu Agnieszka Magnuszewska, rzeczniczka MPK Łódź.
Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej