Chcesz dostawać mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Łodzi? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

O sprawie donieśli nam jej koledzy. Mówią, że to policjantka z powołania. W sierpniu  minie  20. rok jej służby w policji. W tym czasie zrobiła doktorat, awansowała. W 2012 roku została naczelnikiem wydziału w łódzkiej komendzie miejskiej.

Teraz  oskarża insp. Pawła Karolaka, komendanta miejskiego policji w Łodzi, o nierówne traktowanie i mobbing. Według niej  od czerwca 2016 roku “uporczywie i złośliwie” naruszał jej prawa pracownicze. To czyn z art. 218 Kodeksu karnego, za który grozi nawet do 2 lat pozbawienia wolności.  Sprawę badają: Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim., Komenda Wojewódzkiej Policji w Łodzi i Rzecznik Praw Obywatelskich.  Po stronie policjantki stanął związek zawodowy, który zapewnił jej pomoc prawną.

Pozostało 86% tekstu
Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.