Uniwersytet Łódzki i Politechnika Łódzka z powodu koronawirusa zawiesiły zajęcia do 14 kwietnia. Odsyłają też studentów z akademików.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Koronawirus w Polsce. Zapisz się na specjalny newsletter, w którym zawsze znajdziesz sprawdzone informacje.

W środę rząd poinformował, że od 12 do 25 marca zajęcia mają zostać zawieszone na wszystkich uczelniach w Polsce.

Już wcześniej zajęcia odwołał Uniwersytet Łódzki. Rektor UŁ prof. Antoni Różalski zdecydował, że studenci mają nie przychodzić aż do 14 kwietnia. "Zamknięte dla użytkowników będą m.in. BUŁ i Centrum Wychowania Fizycznego UŁ" - poinformowała uczelnia. Rektor zamknął też Centrum Wychowania Fizycznego i Sportu i Centrum Szkoleniowo-Konferencyjne.

Studenci zostali też odesłani do domów z akademików.

- Studenci z zagranicy mają zostać w domach studenckich i śledzić na bieżąco komunikaty uczelni. Pracownicy akademików są na miejscu, więc będą służyć pomocą - wyjaśnia Paweł Śpiechowicz, rzecznik UŁ.

W budynku Centrum Szkoleniowo-Konferencyjnego przy ul. Kopcińskiego pracownicy mają przygotować wszystkie pokoje tak, by mogli tutaj zostać izolowani słuchacze Studium Języka Polskiego dla Cudzoziemców UŁ, u których wystąpiłyby symptomy zakażenia koronawirusem.

Studenci z kolei zastanawiają się, co z legitymacjami, które są ważne do końca marca, a dział obsługi studenta będzie nieczynny. UŁ poinformował jednak, że ważność legitymacji automatycznie przedłużona zostanie do 31 maja.

Ci, którzy mieli składać lub bronić prace dyplomowe, dostaną nowe terminy.

Koronawirus. Na PŁ zajęcia po świętach

Również rektor Politechniki Łódzkiej zawiesił wszystkie zajęcia do 14 kwietnia.

- Zawieszenie nie dotyczy zajęć prowadzonych w formie zdalnego kształcenia - informuje Ewa Chojnacka.

Politechnika Łódzka także zaleca wyjazd do domów rodzinnych studentom zakwaterowanym w akademikach. Wciąż obowiązuje zakaz odwiedzin w domach studenckich przez osoby z zewnątrz. Uczelnia poinformuje też w najbliższym czasie co z opłatami za akademiki w wypadku, gdy student przez jakiś czas nie będzie korzystał z pokoju.

"W miniony weekend (7-8.03.2020) dwaj studenci Politechniki Łódzkiej mieszkający w Domach Studenckich PŁ zostali przewiezieni do szpitala z podejrzeniem zarażenia wirusem COVID-19" - poinformowała na swojej stronie PŁ. Wyniki testów były jednak negatywne i studenci wrócili do akademików.

Zamknięta będzie też Zatoka Sportu i biblioteka, z tym, że usługi elektroniczne i dostęp do baz danych będą możliwe. Nie będzie można korzystać z wypożyczenia na miejscu oraz z czytelni.

Na naszych mapach znajdziecie lokalizacje przypadków koronawirusa w naszym kraju i poza jego granicami

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem