Prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci Ewy Żarskiej, dziennikarki śledczej związanej z telewizją Polsat.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Nie żyje Ewa Żarska, jedna z najbardziej cenionych dziennikarzy śledczych ostatnich lat. Do śmierci miało dojść w nocy z 16 na 17 kwietnia. 

- Niestety Ewa Żarska nie żyje. W chwili śmierci była w swoim mieszkaniu. Tam znaleziono ciało - potwierdza Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Śledczy wyjaśniają okoliczności śmierci. Wiele wskazuje na to, że dziennikarka popełniła samobójstwo. 

- Prokurator wraz z policjantami i biegłym przeprowadził w nocy oględziny. Na obecnym etapie brak jest podstaw do przyjęcia, że śmierć jest wynikiem działania osób trzecich. Okoliczności są wyjaśniane - mówi prokurator Kopania. 

Wybitna dziennikarka Ewa Żarska

Urodziła się w Piotrkowie Trybunalskim, ale od lat mieszkała w Łodzi. Związana była z Telewizją Polsat i Polsat News. Pisała także książki, reportaże, nagrywała podcasty internetowe. Była nominowana do prestiżowych nagród dziennikarskich w Polsce w kategoriach dziennikarstwo śledcze i reportaż. 

Była autorką głośnego reportażu "Mała prosiła, żeby jej nie zabijać", nagrodzonego w plebiscycie MediaTory. Napisała książkę "Łowca - Sprawa Trynkiewicza" o Mariuszu Trynkiewiczu, zabójcy i przestępcy seksualnym, który wykorzystał seksualnie i zamordował czterech chłopców z Piotrkowa. Żarska, która urodziła się w Piotrkowie, powtarzała, że to sprawa Trynkiewicza była powodem, dla którego zajęła się dziennikarstwem śledczym. 

Niejednokrotnie pomagała policji i prokuraturze w rozwiązaniu zagadek kryminalnych. W 2017 r. przygotowała reportaż o pedofilu i - prawdopodobnie - mordercy dzieci. Dzięki współpracy z informatorem znającym środowisko pedofilów ustaliła adres ukrywającego się od wielu lat przestępcy i przekazała śledczym wydruk jego rozmów na czacie internetowym. 

Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Wyborcza.pl

Chodziło o Krzysztofa P., pabianiczanina, który zamieszkał w Rosji. Polscy śledczy postawili mu zarzut rozpowszechniania pornografii dziecięcej. Wydali nawet za nim list gończy, ale po tym, jak P.  wyjechał za granicę, sprawa stanęła w martwym punkcie. Mimo że P. niespecjalnie się ukrywał, polscy śledczy w 2013 r. zawiesili sprawę. W internecie P. miał jednak opowiadać o tym, że jest winny także śmierci dzieci. Żarska po ujawnieniu miejsca pobytu mężczyzny odmówiła prokuraturze podania danych informatora, który jej pomógł. Sąd ukarał ją grzywną 6 tys. zł. 

Kiedy w sierpniu 2017 r. rodzina zgłosiła zaginięcie Kai ze Zduńskiej Woli, policja została wysłana do mieszkania jej chłopaka w Łodzi. W notatce służbowej mundurowi napisali, że nie zastali jej w lokalu. Okazało się, że do mieszkania weszli jedynie strażacy, a nie policjanci. Tymczasem ciało kobiety leżało ukryte w wersalce. Policjanci weszli do mieszkania kolejny raz dopiero po 9 dniach, po tym, jak Ewa Żarska zaalarmowała, że na klatce schodowej czuć odór rozkładających się zwłok. 

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Trzeba się zainteresować nad czym ostatnio pracowała.
    "ciało kobiety leżało ukryte w wersalce"
    To typowe dla samobójcy, zwłaszcza tego seryjnego.
    Grasuje on sobie ostatnio całkiem swobodnie w mafijno-sekciarskiej Pomrocznej.
    już oceniałe(a)ś
    1
    37
    @parazydek
    Rozumiem, że czytasz tylko co trzecie zdanie tekstu? Przeproś i więcej nie używaj opcji "skomentuj".
    już oceniałe(a)ś
    44
    0
    @parazydek
    Dziennikarka miała na imię Ewa, a nie Kaja która w dodatku zaginęła w 2017 roku.
    już oceniałe(a)ś
    12
    0
    @parazydek
    przeczytałeś artykuł z 2017 r
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    Jak czytam, że dziennikarz śledczy popełnia samobójstwo to od razu zapala mi się czerwona lampka. Nie wiele służb w Polsce potrafi ukartować coś takiego.
    @aszach
    jak pedofilia to trop w strone kosciola
    już oceniałe(a)ś
    16
    4
    Bardzo, bardzo żal :(
    już oceniałe(a)ś
    125
    0
    Samobójstwo dziennikarki śledczej? Takie jak seryjne samobójstwa kluczowych świadków w więzieniach?..
    już oceniałe(a)ś
    104
    2
    Wielka strata :((((
    już oceniałe(a)ś
    96
    0
    Wielka szkoda, wyrazy współczucia dla bliskich
    już oceniałe(a)ś
    86
    0
    Śledcza i nie żyje (rzekomo z własnej ręki). Mam nadzieję, że dochodzenie nie będzie powierzchowne...
    @kiciah!
    Będzie.
    już oceniałe(a)ś
    12
    0
    @kiciah!
    Właś ie dlatego będzie. Tak jak u Leppera.
    już oceniałe(a)ś
    14
    1
    @zwinka1
    A nie, nie - po rutynowym zamknięciu sprawy mam na myśli dochodzenie dziennikarskie...
    już oceniałe(a)ś
    8
    0
    Taki ktoś nie popełnia samobójstwa.
    @devras
    Znasz ją prywatnie? Dobrze ją znasz? Jeśli nie to nie komentuj
    już oceniałe(a)ś
    3
    11