Supermiasta i Superregiony 2040. - Jeśli region miałby zacząć grać kartą wysokiej jakości życia, decydenci z gmin, miast i powiatów Łódzkiego powinni czynić wszystko na rzecz poprawy stanu środowiska i zdrowia mieszkańców - uważa prof. Mariusz Sokołowicz z Katedry Gospodarki Regionalnej i Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W ramach projektu Supermiasta i Superregiony 2040 pytamy ekspertów, polityków, społeczników o wyzwania, które stoją przed Łodzią i województwem łódzkim do 2040 r. O wyzwaniach dla regionu pisze prof. Mariusz Sokołowicz z Katedry Gospodarki Regionalnej i Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego.

Województwo łódzkie na tle pozostałych polskich regionów wyróżnia – poza centralnym położeniem – kilka charakterystyk, które silnie oddziałują na jego przyszłość. W sferze gospodarczej istotne są przede wszystkim: dominacja rolnictwa (głównie na północy regionu), lokalizacja w okolicach Bełchatowa znaczącego ośrodka produkcji energii produkowanej z węgla brunatnego oraz raczej niekorzystna struktura osadnicza.

W odniesieniu do pierwszego aspektu spodziewam się przemian korzystnych. Przewiduję, że do roku 2040 struktura wielkości gospodarstw rolnych oraz struktura hodowli i upraw (w powiązaniu z bliskością wielu zakładów przetwórstwa żywności) rozwiną się na korzyść dla gospodarki regionu. Ważnym wyzwaniem dla rolnictwa będzie jednak walka z postępującym deficytem wody. Rozwój rolnictwa zależeć będzie przede wszystkim od skuteczności przeciwdziałania długotrwałej suszy – bez ekologii nie będzie w Łódzkiem dobrego rolnictwa.

Supermiasta i Superregiony 2040. Co się stanie z Bełchatowem?

Wyzwaniem dla regionu łódzkiego jest też przyszłość Bełchatowskiego Okręgu Przemysłowego. Według prognoz za 15 lat zasoby węgla brunatnego ulegną tam wyczerpaniu, czyli Bełchatów, który obecnie produkuje ok. jednej piątej energii w Polsce, przestanie funkcjonować w obecnej formie.

Miejsce Bełchatowa jako producenta energii w wyniku nieuniknionej transformacji energetycznej zależeć będzie przede wszystkim od tego, czy Polska zdecyduje się na rozwój energetyki jądrowej i czy w wyniku tej decyzji okręg w Łódzkiem będzie miał szansę na lokalizację takiej elektrowni. Jeśli taka elektrownia powstanie (a pewne szanse na taką inwestycję Bełchatów ma), Bełchatowski Okręg Przemysłowy zachowa bardzo istotną rolę jako centrum produkcji energii w Polsce. Jeśli nie, rola Bełchatowa istotnie zmaleje. Z pewnością powstanie tu kilka źródeł energii odnawialnej (głównie wiatrowej), ale same OZE nie pozwolą tej części województwa zachować roli lidera produkcji energii w Polsce.

Supermiasta i Superregiony 2040. Trzeba walczyć z depopulacją miast

Trzecią ważną cechą regionu łódzkiego jest niekorzystna struktura osadnicza, połączona ze znaczną depopulacją. Objawia się to dominacją Łodzi (w sensie demograficznym i gospodarczym) oraz tym, że w mniejszych ośrodkach (Piotrków Trybunalski, Tomaszów Mazowiecki, Skierniewice, Sieradz, Zduńska Wola) obserwujemy od lat bardzo szybkie tempo ubytku liczby mieszkańców (zarówno z powodu ujemnego przyrostu naturalnego, jak i emigracji).

Zjawisko to będzie trwało, więc miasta te jeszcze bardziej stracą na znaczeniu. Według prognoz demograficznych GUS tempo depopulacji Łódzkiego będzie jednym z najwyższych w Polsce, podobnie jak tempo starzenia się ludności. Co ważne, mieszkańcy szybko kurczących się miast województwa coraz częściej wiążą swą przyszłość niekoniecznie z Łodzią, ale z Warszawą, Poznaniem czy Wrocławiem. W konsekwencji w 2040 r. przewiduję istotnie skurczenie się średnich i małych miast województwa – tylko trochę na korzyść Łodzi (która przecież też się wyludnia), a bardzo na korzyść Warszawy czy Wrocławia.

CZYTAJ TAKŻE: Za nami wiele dobrych zmian. Chcemy więcej! Wyzwania dla Łodzi i regionu

Paradoksalnie pomoże w tym coraz lepsze skomunikowanie województwa z województwami ościennymi za pomocą autostrad i częściowo kolei. System transportowy regionu łódzkiego zaprojektowany jest w ten sposób, że odgrywa raczej rolę tranzytową przez województwo niż ciąży w stronę jego stolicy – Łodzi. Rozbudowa infrastruktury transportowej prowadzącej do projektowanego Centralnego Portu Komunikacyjnego pogłębi ten trend. W efekcie w roku 2040 Łódzkie z pewnością będzie pełniło istotne funkcje logistyczne, ale jednocześnie będzie regionem wyludniającym się, którego stolica także będzie ulegać depopulacji. Tym samym Łódź będzie dominować jego ośrodek regionalny (stolica regionu), ale przesłanki rozwoju w niej istotnych europejskich funkcji metropolitalnych trudno wskazać.

Supermiasta i Superregiony 2040. Liczy się jakość życia

Poza sytuacją demograficzną pod względem większości innych wskaźników społeczno-gospodarczych region łódzki wypada na tle Polski zawsze przeciętne i tak pozostanie. Łódzkie nie wyróżnia się ani pozytywnie, ani negatywnie pod względem tempa wzrostu gospodarczego, liczby przedsiębiorstw, poziomu innowacyjności gospodarki czy przedsiębiorczości mieszkańców. Specyfiką regionu jest to, że zarówno geograficznie, jak i w tabelach statystycznych zawsze jest w środku.

Region powinien zatem stawiać właśnie na centralne położenie (rozwój funkcji logistycznych) oraz efektywne rolnictwo. Pod warunkiem rozwoju w Polsce energetyki jądrowej ma też pewne szanse na zachowanie ważnej roli jako producenta energii. Sama Łódź może natomiast przyciągać przede wszystkim mieszkańców regionu – swymi funkcjami akademickimi, administracyjnymi i być może wysoką jakością życia, jaka cechuje miasta niebędące metropoliami.

Także mniejsze miasta województwa mogą postawić na jakość życia. Nie ścigać się z najlepszymi, ale postawić na spokój, zgodnie z coraz popularniejszą ideą cittaslow. Oczywiście pod warunkiem, że pokonają wiele obecnych słabości związanych z niekorzystną dziś sytuacją ekologiczną czy zdrowotną. Pamiętajmy, że dziś Łódzkie zajmuje pierwsze miejsce w kraju pod względem zgonów z powodu nowotworów czy chorób układu oddechowego oraz wysokie miejsca pod względem zgonów z powodu chorób układu krążenia i pokarmowego (por. projekt Strategii Rozwoju Województwa Łódzkiego 2030, s. 26).

W Łódzkim występuje też dość dużo miast zajmujących niechlubnie wysokie miejsca w rankingach złej jakości powietrza (np. w ostatnim raporcie IQAir wśród 113 najbardziej zanieczyszczonych miast z Polski Zgierz zajął miejsce szóste, Pabianice – 12., Radomsko – 15., Piotrków Trybunalski – 29., Łódź – 31.). Statystyki te nie są być może najgorsze, szczególnie w porównaniu z miastami Górnego Śląska i Zagłębia, i problem zanieczyszczenia powietrza czy zmiany klimatycznej nie dotyczy z pewnością tylko regionu łódzkiego.

Łódzkie więc – poza energetyką, ale tylko w sprzyjających warunkach – do roku 2040 nie stanie się liderem gospodarczym. Dlatego, jeśli region miałby zacząć grać kartą wysokiej jakości życia, decydenci z gmin, miast i powiatów Łódzkiego powinni czynić wszystko na rzecz poprawy stanu środowiska i zdrowia mieszkańców.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Mikołaj Chrzan poleca
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    czyli małe sielskie miasteczka, na polach wielkie magazyny połączone autostradami a w stolicy regionu - Łodzi, giełda na której się tymi towarami z magazynów handluje. Wszystko w prąd zasila elektrownia atomowa w Bełchatowie. Coś jakby Holandia? Oryginalne to to nie jest ale ostatecznie czemu nie. Szukajcie dalej.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0