Edyta Klaper jest góralką. Do Łodzi trafiła przez przypadek, ale właśnie tu wszystko się zaczęło. Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi zaprojektowała opakowania dla jednej z najbardziej luksusowych marek kosmetycznych na świecie. Wiosła Kultury 2020, nominacje.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Link do głosowania jest na końcu tekstu, głosy można oddawać od 4 do 18 maja.

Do Łodzi trafiła, jak mówi, przez zrządzenie losu. Chciała studiować w Warszawie projektowanie ubioru, ale nie dostała się. W ostatnim momencie postanowiła zdawać na ASP w Łodzi, żeby nie tracić roku. I tu już została. Studiowała w Pracowni Projektowania Tkaniny Drukowanej ASP i szybko przekonała się, że to jest właśnie to.

- Gdy przyjechałam tu na studia, byłam przerażona, nie znałam miasta, ludzi, wszystko było dla mnie obce. Teraz widzę, że lata w akademii, w Łodzi, to jeden ze wspanialszych etapów w moim życiu. Spotkało mnie tu tyle dobrych rzeczy i tutaj chciałabym zostać - mówi.

Na studiach razem z zespołem wygrała konkurs współorganizowany przez ASP w Łodzi, który polegał na zaprojektowaniu limitowanej serii opakowań produktów Sisley Paris.

W ramach nagrody wyjechała do Paryża, gdzie wraz z zespołem i grupą pedagogów ASP w Łodzi miała wystawę w galerii fundacji tej marki.

- Ofiarowałam katalog moich prac hrabinie Isabelle d’Ornano, twórczyni i właścicielce marki Sisley Paris. Myślałam, że spotkam się z nią tylko ten jeden raz w życiu - wspomina Edyta Klaper, absolwentka ASP w Łodzi.

Kilka miesięcy później hrabina zadzwoniła i spytała, czy Edyta chciałaby z nimi współpracować. Artystka stworzyła projekt „Jungle", który stał się wizytówką świątecznej edycji opakowań Sisley Paris, jednej z najbardziej luksusowych marek kosmetycznych na świecie. Produkty zdobione wzorem inspirowanym egzotyczną przyrodą trafiły do luksusowych drogerii na całym świecie.

Edyta znów pojechała do Paryża, tym razem na indywidualne spotkanie z hrabiną d’Ornano.

- Miałam z nią możliwość porozmawiania o życiu, sztuce. Coś, co wydawało się nieosiągalne, spełniło się - wspomina.

Edyta Klaper pochodzi z Podhala. Przez lata obserwowała dzieła babci - malowane rogiem baranim talerze i garnki, które wcześniej wyrabiał dziadek. Intuicyjnie sama sięgała więc po ołówek, kredki, farby i też zaczynała malować.

Zainteresowanie modą przejęła od mamy. - Zawsze pięknie się ubierała. Jako mała dziewczynka przeszukiwałam jej szafę, oglądałam cudne apaszki. Mama była w USA, w Paryżu, takich rzeczy nie było na Podhalu - opowiada. Wszystkie te wspomnienia przełożyła na tkaniny. Swoją pracę dyplomową zadedykowała właśnie mamie.

- To był jeden z bardziej wzruszających momentów. Wiele mamie zawdzięczam, to dzięki niej jestem w Łodzi. Gdy nie dostałam się do Warszawy, dla mnie to był koniec świata, a ona postawiła mnie na nogi i powiedziała, żebym spróbowała tutaj

- opowiada Edyta.

Z Sisley Paris absolwentka ASP ma zamiar wciąż współpracować. Jak mówi, wartości Sisley - czyli natura - są jej bardzo bliskie, poza tym od zawsze uciekała do paryskich klimatów.

Wiosła Kultury 2020. Edyta Klaper, nominowana w kategorii debiutant.
Wiosła Kultury 2020. Edyta Klaper, nominowana w kategorii debiutant.  Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Wyborcza.pl

- To bardzo wartościowa współpraca, zwłaszcza dla młodej osoby, która stawia swoje pierwsze kroki na ścieżce zawodowej kariery. Obecne realia są trudne, szczególnie dla młodych artystów, projektantów świeżo po studiach - mówi Edyta.

Sama stara się nie zamykać na żadne narzędzia i techniki. Dlatego np. współpracuje z łódzkim Studio Design, dla którego ilustrowała książki, kalendarze. Obecnie pracuje nad projektami tkanin do wnętrz zabytkowego pałacu saskiego w Kutnie.

- Chcę cały czas wychodzić poza ramy i schematy, lubię próbować - mówi.

Wiosła Kultury 2020
Wiosła Kultury 2020  Logo

WIOSŁA KULTURY 2020. NOMINACJE W KATEGORII DEBIUTANT

Wiosła Kultury to nagroda "Gazety Wyborczej" i Monopolis. Chcemy docenić osoby i wydarzenia, dzięki którym Łódź wypłynęła na szersze wody albo zmieniła się na lepsze. Wydarzenie, debiutant, animator i mecenas - to kategorie Wioseł Kultury. Nagrodą są prawdziwe wiosła – drewniane, dwumetrowe, przygotowane przez artystów z Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi oraz grafika Andrzeja Pągowskiego, który jest członkiem kapituły Wioseł Kultury.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem