Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Łódzka akcja "List do Mikołaja z DPS-u" nie ma co prawda długiej tradycji, ale szybko wpisała się w przedświąteczny klimat. Seniorzy z DPS-ów piszą w listach, co chcieliby znaleźć pod choinką. A potem łodzianie spełniają ich marzenia. To często skromne prośby: o bluzkę, skarpetki, kawę albo coś słodkiego.

4.12.2021, Łódź. 157 paczek przygotowanych przez łodzian w ramach charytatywnej akcji 'List do Mikołaja z DPS-u' trafiło do DPS-u przy ulicy Podgórnej4.12.2021, Łódź. 157 paczek przygotowanych przez łodzian w ramach charytatywnej akcji 'List do Mikołaja z DPS-u' trafiło do DPS-u przy ulicy Podgórnej Fot. Marcin Stępień / Agencja Wyborcza.pl

- To jest druga nasza akcja i wielka radość, bo ludzie reagują bardzo pozytywnie. Mamy coraz więcej chętnych do pomocy, ale też widać, że sami podopieczni uwierzyli w tę akcję - podkreśla Robert Pawlak, jeden z organizatorów łódzkiej akcji "List do Mikołaja z DPS-u".

1861 marzeń do spełnienia

Cel na ten rok jest naprawdę ambitny: łódzcy Mikołaje chcą przygotować 1861 paczek dla seniorów z DPS-ów. Część z nich jest już gotowa, ale nadal trwa zbiórka produktów spożywczych i rzeczy, z których będą kompletowane kolejne prezenty. Nie ma mowy, żeby ktoś został bez upominku!

- Na 700 listów udało się zrealizować marzenia z około 500 - mówi Robert Pawlak. I dodaje: - Rzeczy, które są jeszcze potrzebne, jak kawa, herbata czy kosmetyki i ubrania, chcemy kupować ze pieniądze zebrane za pośrednictwem strony Zrzutka.pl.

"List do Mikołaja z DPS-u". Możesz pomóc!

Organizatorzy zbiórki przywieźli w sobotę 4 grudnia paczki do DPS-u przy ul. Podgórnej. Na razie trafiły one na krótką kwarantannę, ale po weekendzie seniorzy będą się cieszyć prezentami.

W jednej chwili przed DPS-em zjawili się wolontariusze w mikołajowych czapkach. Były tańce, śmiech, muzyka, czyli kolorowa oprawa wydarzenia. Tej atmosfery nie dałoby się wyczarować bez wsparcia łódzkiego oddziału Fundacji Dr Clown.

- Pojawiły się łzy wzruszenia. Nasi podopieczni cieszą się z tego, że ktoś o nich pamięta, chociaż raz w roku - mówi Agnieszka Płócienniczak, kierownik terapii zajęciowej w Domu Pomocy Społecznej przy ul. Podgórnej w Łodzi.

- Teraz będziemy dostarczać prezenty do kolejnych DPS-ów - mówi Przemek Ledzian, jeden z organizatorów zbiórki.

To czternaście adresów. Sztafeta dobra trwa. I każdy z nas może się do niej przyłączyć.

Szczegóły TUTAJ oraz na Zrzutka.pl.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.