Wojna na Ukrainie. W Polsce trwa mobilizacja samorządów, które przygotowują się na przyjmowanie ewentualnych uchodźców z Ukrainy. Samorządy w Łódzkiem też szukają miejsc. UMŁ odwołuje wyjazd łódzkiej delegacji na Ukrainę, a Rada Miejska w Bełchatowie zawiesza współpracę z miastem partnerskim w Rosji.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Tekst aktualizowany

W czwartek 24 lutego, o godz. 3.45 czasu polskiego Rosja zaatakowała Ukrainę. Sytuacja drastycznie zwiększyła prawdopodobieństwo napływu do Polski ogromnej liczby uchodźców uciekających przed rosyjską agresją. W związku z tym w trybie pilnym skierowaliśmy do wojewody łódzkiego pytanie o to, czy zwróci się do lokalnych samorządów z prośbą o wskazanie miejsc, w których ewentualnych uchodźców dałoby się ulokować.

Jest to już powtórna próba kontaktu z biurem wojewody w tej sprawie. Już poprzedniego dnia pytaliśmy o listę miejsc w województwie łódzkim, w których uchodźców można by ulokować. Oficjalna odpowiedź nie nadeszła, ale nieoficjalne sygnały z biura wojewody sugerowały obawę, że publiczne wskazanie konkretnych adresów mogłoby spowodować niepożądane skutki. Chodzić ma o ujawnianie się w społeczeństwie tendencji antyuchodźczych, co w przeszłości miało miejsce m.in. wówczas, gdy do ośrodka dla cudzoziemców w Grotnikach trafiali uchodźcy z Bliskiego Wschodu. Słyszymy jednak zapewnienie, że miejsca przygotowywane są. Nie wiadomo jednak gdzie, ani w jakiej liczbie.

Zbiórka pomocy dla Lwowa

"Kochani, mer Lwowa, naszego miasta partnerskiego, zwrócił się do wszystkich Łodzian z apelem o pomoc. Zbieramy:

  • koce termiczne, śpiwory, pościel, materace (w opakowaniach),
  • ubrania, płaszcze przeciwdeszczowe, bieliznę damską, męską i dziecięcą,
  • środki czystości, pieluchy dla dzieci i dorosłych, podpaski, ręczniki, szczotki i szczoteczki, ręczniki papierowe,
  • talerze, sztućce, najlepiej biodegradowalne, silikonowe lub plastikowe,
  • maseczki, środki antyseptyczne,
  • wodę butelkowaną,
  • dania gotowe i w puszkach, makarony, suszone owoce, batony energetyczne, płatki śniadaniowe,
  • zapałki, baterie, latarki, świece,
  • zestawy wyposażenia medycznego"

- poinformował oficjalny profil Łodzi na Facebooku. Miejsce zbiórki to Urząd Miasta Łodzi przy ul. Piotrkowskiej 104. Z kolei poza godzinami pracy urzędu pomoc można zostawiać w stróżówce straży miejskiej od strony pl. Komuny Paryskiej. 

Rosja zaatakowała Ukrainę. Czy wojewoda łódzki poprosi Łódź o przyjęcie uchodźców?

Wiadomo, że do 23 lutego - a więc do dnia przed rosyjską inwazją - wojewoda łódzki Tobiasz Bocheński nie poprosił o wyznaczenie miejsc dla ewentualnych uchodźców Urzędu Miasta Łodzi. Poinformował o tym Marcin Masłowski, rzecznik prezydent Łodzi. - Mając jednak na uwadze, że sytuacja jest dynamiczna - mamy oczywiście takie miejsca zaplanowane na wypadek nagłej potrzeby - zaznaczał rzecznik Masłowski przed rosyjską inwazją, również nie odpowiadając na dodatkowe pytania o ich adresy i liczbę.

Analogiczne pytania skierowaliśmy do największych łódzkich samorządów. Aneta Klimek, rzeczniczka prezydenta Pabianic, odpowiada, że "UMP na razie nie wyznaczył takich miejsc i nie dostał od wojewody pisma o ich wskazanie".

"Na początek zaznaczę, że do tej pory Gmina Miasto Zgierz nie dostała pytania od Wojewody Łódzkiego odnośnie miejsc dla ewentualnych uchodźców.

Zrobiliśmy jednak rekonesans, z którego wynika, że mamy 100 miejsc"

- pisze z kolei Renata Karolewska z Urzędu Miasta Zgierza.

Fakt, że do tej pory wojewoda łódzki nie pytał o możliwości w kwestii przyjęcia uchodźców 24 lutego potwierdziły też urzędy miejskie w Piotrkowie Trybunalskim i Bełchatowie.

Tymczasem już w połowie lutego rzecznik rządu Piotr Müller informował, że minister spraw wewnętrznych i administracji poprzez wojewodów skierował do samorządów pytania o bazę noclegową dla ewentualnych uchodźców. W województwie mazowieckim o kontakcie ze strony lokalnego wojewody informował Krzysztof Kosiński, prezydent Ciechanowa. Sygnały o możliwości zakwaterowania grup uchodźców przychodziły też z poszczególnych miast województwa śląskiego.

Po rosyjskiej inwazji Bełchatów zrywa współpracę z miastem partnerskim z Rosji. Pomagać chcą też w Wieluniu

O gotowości pomocy Ukraińcom zapewnia też na Facebooku zastępczyni burmistrza Wielunia, Joanna Skotnicka-Fiuk. Od rana do lokalnych władz zgłaszają się mieszkańcy gminy, którzy deklarują gotowość przyjęcia uchodźców pod swoje dachy.

Z kolei Kryspina Rogowska, rzecznik prasowa Urzędu Miasta Bełchatowa przekazuje, że w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę Rada Miejska w Bełchatowie przyjęła w czwartek 24 lutego stanowisko potępiające Federację Rosyjską. Bełchatów zapowiada kontakt z miastami partnerskimi na Ukrainie (Nowogradem Wołyńskim i Jużnoukraińskiem) w celu zorganizowania im pomocy materialnej. Mowa o agregatach prądotwórczych, artykułach żywnościowych i środkach chemicznych. Jednocześnie lokalne władze zapowiadają zawieszenie współpracy z rosyjskim Sowieckiem.

Rogowska dodaje, że pomimo iż do Bełchatowa nie wpłynęły jeszcze żadne wytyczne od wojewody w kwestii przygotowania miejsc dla uchodźców, to "miasto już teraz na taką dyspozycję się przygotowuje".

Wojna na Ukrainie. Będzie konferencja dla samorządowców. Możliwe lokowanie uchodźców w akademikach

W przeddzień rosyjskiej inwazji na Ukrainę samorządowcy zgłaszali gotowość pomocy na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Wiceminister spraw wewnętrznych Paweł Szefernaker zapewnił, że w razie potrzeby zorganizuje dla samorządowców specjalną konferencję w tej sprawie.

"Od kilku tygodni MSWiA prowadzi przygotowania na podstawie planów zarządzania kryzysowego. Został przyjęty szczegółowy plan przyjęcia uchodźców z Ukrainy. Od kilku dni działa też specjalny międzyresortowy zespół, w którym są przedstawiciele ministerstw właściwych do: obrony narodowej, pracy, spraw zagranicznych, zdrowia, a także najważniejszych instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w Polsce.

Na obecnym, pierwszym etapie działań w procedurę zostały zaangażowane także niektóre samorządy, głównie z województw lubelskiego i podkarpackiego, które bezpośrednio sąsiadują z Ukrainą.

To tam mają być bowiem tworzone tzw. miejsca recepcyjne w razie napływu uchodźców z Ukrainy" - czytamy w komunikacie rozesłanym po spotkaniu przez Związek Miast Polskich.

W dalszej części komunikatu, w kontekście pozostałych województw mowa także o "silnych ośrodkach akademickich dysponujących choćby dużą bazą łóżek". Nie wskazano konkretnych miast i regionów, ale stanowi to sugestię, że ewentualni uchodźcy z Ukrainy mogliby zostać rozlokowani w akademikach.

Hanna Zdanowska odwołuje łódzką delegację

W związku z wybuchem otwartej wojny na Ukrainie w czwartek 24 lutego prezydent Hanna Zdanowska poinformowała w mediach społecznościowych o odwołaniu podróży łódzkiej delegacji do Odessy, którą planowano na przyszły tydzień.

"Wojna zmieniła wszystko. Cała Ukraina jest bombardowana, wszystkie loty odwołane. Wylot wiceprezydenta Adama Pustelnika, przewodniczącego Rady Miejskiej Marcina Gołaszewskiego i delegacji klubów Rady Miejskiej oczywiście również nie dojdzie do skutku. Dziś będę rozmawiać z merami Odessy i Lwowa. Przyjaciele z Ukrainy, cała Łódź jest z Wami" - napisała prezydent Zdanowska.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Bartosz T. Wieliński poleca
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem