Wojna na Ukrainie. Pikieta solidarnościowa w Łodzi została zaplanowana na godz. 18. Chcący wyrazić przeciw wobec agresji Rosji na Ukrainę spotkają się pod Konsulatem Honorowym Ukrainy przy ulicy Piotrkowskiej 77.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

24 lutego nad ranem, o godz. 3.45 polskiego czasu, Władimir Putin, prezydent Rosji, ogłosił w telewizyjnym orędziu do narodu rosyjskiego rozpoczęcie "operacji wojskowej" we wschodniej Ukrainie.

Wojna na Ukrainie

Swoją decyzję argumentował "zagrożeniem ekspansją NATO", którą uważa za "nie do zaakceptowania". Zapowiedział, że Rosja nie planuje okupacji Ukrainy, ale "demilitaryzację i denazyfikację". Prezydent Putin ostrzegł, że jeśli inne kraje podejmą próbę powstrzymania jego działań, doprowadzi to do konsekwencji, "jakich nie widziały". 

Zaledwie kilka chwil po zakończeniu orędzia rozległy się eksplozje w Kijowie. Wybuchy były słyszane także w Charkowie, Odessie, Doniecku, a także obwodzie lwowskim. Rosyjska armia atakuje przede wszystkim cele wojskowe oraz lotniska. Są już doniesienia o pierwszych ofiarach śmiertelnych. 

Pikieta solidarnościowa w sprawie wojny na Ukrainie 

23 lutego o godz. 18 pod Konsulatem Honorowym Ukrainy w Łodzi (ulica Piotrkowska 77) odbędzie się pikieta w sprawie agresji rosyjskiej na Ukrainę. Poza wyrażeniem solidarności uczestnicy będą manifestować w sprawie wezwania UE, USA i państw NATO do nałożenia dotkliwszych sankcji na Rosję. 

"To złamanie prawa międzynarodowego, to otwarta agresja i dążenie do wojny. Wyrażamy solidarność z Wolną, Niepodległą, Suwerenną i Zjednoczoną Ukrainą" - podają organizatorzy pikiety

Chętni do wzięcia udziału w wydarzeniu proszeni są o przyniesienie ze sobą przedmiotów w barwach ukraińskiej flagi. 

Organizatorami łódzkiej pikiety są partie Zieloni, Razem, Lewica, organizacja Ostra Zieleń - Łódzkie.  

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem