Chciałbym zarabiać tyle, żeby nie wozić pijanych studentów z imprezy na imprezę. W pokoju nauczycielskim nie chwalę się, jak spędzam wieczory.

Budzik, jak niemal każdego poranka, dzwoni o godz. 6.30. Paweł*, choć spał tylko trzy godziny, mimo odczuwanego zmęczenia natychmiast zrywa się z łóżka. Bierze szybki prysznic, w głowie układając plan zadań, o których nie może zapomnieć. Śniadanie zjada w biegu, pośpiesznie przeglądając notatki. Parę minut po godzinie siódmej odbiera telefon. Matka jednego z jego uczniów pyta, czy Piotruś może coś jeszcze zrobić, żeby czwórkę poprawić na piątkę.

– Dobrze by to wyglądało na świadectwie – mówi kobieta.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Szacunek dla Pana.
@nitkami
Bo ma 3 dzieci i żonę, może trzeba się nimi zająć....czyż nie.
już oceniałe(a)ś
0
0
Oby było więcej takich nauczycieli. Nie bardzo tylko rozumiem, czemu nauczyciel angielskiego nie dorabia w zawodzie, tzn. nie udziela korepetycji.
@czytelnik314
Może nie jest wystarczająco dobry? Trochę jak dla mnie naciągane są te tłumaczenia zawarte w artykule.
już oceniałe(a)ś
2
0
@czytelnik314
pewnie dlatego, że po całym dniu zaangażowania w osiągnięcie sukcesu z uczniami w szkole i interakcji z ich rodzicami nie ma na to zwyczajnie ochoty.
jestem naukowcem, mogłam na studiach dawać korepetycje ze swojej dziedziny, ale po pracy intelektualnej w ciągu dnia, popołudniami wolałam zwyczajnie zrobić coś fizycznego i choć w części wyłączyć mózg. doskonale więc rozumiem tego Pana, że ma ochotę zrobić coś innego.
już oceniałe(a)ś
7
0
@sianiania
Tak, ale skręcanie długopisów??? W Łodzi za godzinę korepetycji moze dostac 40/50 zł za godzinę. Nie zarobi tyle na taksówce ani na skręcaniu długopisów.
już oceniałe(a)ś
2
0
@szumburak
Kochany Czytelniku, 40 zł to chyba korki z katechezy. Stawki zaczynają się od 100 zł...
już oceniałe(a)ś
0
0
@werwew
A gdzie miałby ich udzielać? W pokoju gościnnym rodziców?
już oceniałe(a)ś
0
0
Wyrazy szacunku dla bohatera

Najgorsze jest to, że tacy ludzie pracując z pasją i poświęceniem działają jednak na szkodę systemu. To czego dzisiaj potrzebuje polska szkoła to dramatyczny wstrząs i załamanie. Nie okazał się nim strajk (pozdrawiam wszystkich mądrali krytykantów) to powinny być masowe odejścia nauczycieli z zawodu i likwidowane klasy i szkoły. Inaczej niczego się, nomen omen, nie nauczymy.

To samo dotyczy reszty budżetówki. Skoro to takie darmozjady, to może zobaczmy jak się żyje bez publicznych szkół, szpitali, policji czy nawet tego wrednego ZUS.
już oceniałe(a)ś
15
0
Z jednej strony rozumiem gościa i boleję, że nauczyciel w Polsce zarabia tyle, co sprzątaczka. Z drugiej strony narobienie sobie dzieci w jego sytuacji chyba nie było szczytem rozsądku. Ale co ja tam wiem?
@wujek_zbyniu
sprzątaczka zarabia lepiej.
już oceniałe(a)ś
7
0
@zmora_upiora
bzdury piszesz
już oceniałe(a)ś
1
0
@wujek_zbyniu
No właśnie, co ty tam wiesz?
już oceniałe(a)ś
1
0
@wujek_zbyniu
chyba niewiele :)
już oceniałe(a)ś
0
0
No i znowu tendencyjny artykuł. Żeby było jasne, pewnie cała budżetówka ma zbliżone zarobki, czyli raczej kiepskie jeśli weźmiemy pod uwagę obene koszty życia. Ale to ciągle o nauczycielach się pisze, że ponoć żyją w skrajnym ubóstwie. Zupełnie jakby wszyscy inni pławili się w luksusach (nawet ta kasjerka w biedronce, co jest oczywiście bzdurą, a która to musi pracować zmianowo i użerać się z najgorszym buractwem).
Swojego czasu czytałam artykuł na onecie, jak to nauczycielka świeczkami musiała oświetlać mieszkania bo jej na prąd nie było stać! To już jest nienormalne. Przestańcie.

Ja rozumiem, że w wielkich miastach zarobki w budżetówce są zbyt niskie, i biorąc pod uwagę koszty życia i mieszkania - słabo to wygląda. Tu powinna być większa rola samorządów w dofinansowywaniu do wynagrodzeń. Ale w mniejszych miastach zawód nauczyciela nie jest zawodem deficytowym. Cięzko znaleźć w szkole cały etat np. dla anglisty (wiem bo szukałam w swoim mieście i pobliskich miejscowościach, miasto 100 tys. mieszkańców). Szkoły obstawione po znajomościach, nie wiem czy predyspozycje do zawodu czy wiedza są w ogóle zweryfikowane - patrząc po nauczycielach moich dzieci, uczciwie muszę przyznać, że może 60% nadaje się do pracy z dziećmi, a około 30% odwala naprawdę świetną robotę. Reszta to strata pieniędzy, czasu i marnowanie zainteresowań dzieci, bo swoim podejściem zabijają naturalną ciekawość.

Poza tym, cały system wynagradzania nauczycieli jest beznadziejny. Dlaczego świetny nauczyciel z pasją ma zarabiać tyle samo, co beznadziejny nauczyciel, któremu nic się nie chce? To naturalnie ciagnie wszystkich nauczycieli w dół, bo po co się starać? Ja mówię, niech będzie super kasa ale dla tych, którym naprawdę zależy, tak aby to system zmuszał do starania się, a nie olewania. Wtedy wszyscy na tym skorzystamy, bo nie będziemy musieli płacić kupę dodatkowej kasy na korepetycje albo tłumaczyć dzieciom lekcje po powrocie z pracy. Przykładowo, mam dzieci w IV klasie podstawówki, ok. 60% klasy chodzi na korepetycje z angielskiego, bo nauczycielka jest kiepska. To jest nie tylko strata pieniędzy rodziców, ale też czas dzieci, który mogłyby przeznaczyć np. na zabawę.

Tylko nie piszcie mi błagam, że jak dostaną lepszą kasę to się będą starać. Jak ktoś nie ma dobrej etyki pracy, to żadna kasa tego nie zmieni. I chyba nigdzie nie ma tak, że najpierw daj mi super kasę, to się będę starał. Najpierw trzeba udowodnić swoją wartość.
@T.K.
> I chyba nigdzie nie ma tak, że najpierw daj mi super kasę, to się będę starał. Najpierw trzeba udowodnić swoją wartość.
Hmm... W szkołach pracują także dobrzy nauczyciele, którzy od rok 1990, czyli już 32 lata udowadniają swoją wartość. I czy ktoś przez te 32 lata nauczycieli docenił (prócz Tuska, który jako jedyny realnie podniósł wynagrodzenia)?
Jeżeli nie widzisz problemu w tym, że nauczyciel po 17 latach nauki zarabia tyle samo, co sprzątaczka z wykształceniem podstawowym, to doprawdy dalsza dyskusja ma niewielki sens.
już oceniałe(a)ś
13
0
@masofrev
A ile wg Ciebie zarabia sprzątaczka z podstawowym wykształceniem? Już mam dość tych frazesów bez pokrycia. Tak się składa, że jestem księgową i co roku rozliczam ludziom PITy, więc mam wgląd w zarobki. I szczerze mówiąc wśród moich klientów nauczyciele są w górnej półce jeśli chodzi o dochody z umowy o pracę, wielu wpada w drugi próg podatkowy. Nie masz nawet pojecia jak marnie mogą zarabiać inni ludzie, i twierdzenie, że nauczyciele mają gorzej od sprzątaczki jest po prostu ohydną manipulacją (no chyba że jest to sprzątaczka np. u takich Lewandowskich). I cały czas to ględzienie że w biedronce, Lidlu czy sprzątając można zarobić więcej. Idź, popracuj choć te dwa miesiące, może w wakacje, to zabaczysz jakie to eldorado. DNO.
Nigdzie nie wspomniałam, że nauczycielom nie należą się podwyżki, wspomniałam nawet, że ci którzy się starają powinni mieć SUPER kasę. Ale sami wywalczylicie sobie system,który miernoty i wspaniałych nauczycieli wrzuca do jednego worka.
I siedzi np. taki mierny nauczyciel, zgarnia taką samą kasę jak ten dobry, jest praktycznie nieusuwalny, a potem rodzic musi swoją kasę na korepetycje wykładać. Jeszcze jak kogoś stać to pal licho, ale jak kogoś nie stać to dzieciak ma automatycznie gorszy start do szkoły średniej i na studia bo się w publicznej szkole niewiele nauczył. I podobnie jak w służbie zdrowia tak i w edukacji, robi się prywatyzacja usług, bogaty płaci i ma, biedny i jego dzieci wpadają w jeszcze większą beznadzieję.
Wg mnie cały system edukacji oraz wynagradzania nauczycieli jest to gruntownej reformy. A to co się dzieje na rynku korepetycji (w większości opłacanych na czarno, więc nie wykazywanych na PIT) to już jest patologia.
już oceniałe(a)ś
4
0
@T.K.
> A ile wg Ciebie zarabia sprzątaczka z podstawowym wykształceniem?
Pensję minimalną - mniej nie może. Tyle samo zarabia nauczyciel stażysta, któremu nie przysługują żadne dodatki. Ba, sprzątaczka może zarobić więcej (stażowy, motywacyjny).

> Już mam dość tych frazesów bez pokrycia.
To nie frazesy - to liczby z przepisów.

> Tak się składa, że jestem księgową i co roku rozliczam ludziom PITy, więc mam wgląd w zarobki
Tak się składa, że od 25 lat pracuję w szkole i WIEM DOKŁADNIE, jakie są zarobki.

> wielu wpada w drugi próg podatkowy.
Tak, ja wpadam. Bo mam w szkole 1,25 etatu, pracuję w soboty i niedzielę i prowadzą firmę.

> twierdzenie, że nauczyciele mają gorzej od sprzątaczki jest po prostu ohydną manipulacją (no chyba że jest to sprzątaczka np. u takich Lewandowskich)
Nie, to nie manipulacja. Takie są FAKTY. Żeby nie być gołosłownym:
www.dziennikustaw.gov.pl/DU/2022/1057/D2022000105701.pdf

Jeżeli masz trochę honoru, to otwórz i napisz tu, na forum, jaka jest stawka nauczyciela stażysty.

> I cały czas to ględzienie że w biedronce, Lidlu czy sprzątając można zarobić więcej. Idź, popracuj choć te dwa miesiące, może w wakacje, to zabaczysz jakie to eldorado.
Znam wielu nauczycieli, którzy zwolnili się ze szkoły. Żaden już do szkoły nie wrócił. Jeden pracuje w Amazonie - i woli Amazona od szkoły.
już oceniałe(a)ś
3
0
@masofrev
Tak, tak, dzięki za link do "gołej stawki". Ale dlaczego nie wspomnisz że na wypłatę nauczyciela składają się również różne dodatki, w tym za wychowawstwo, szkodliwe warunki, trzynastka.. O tym jakoś nauczyciele nie wspominają, a to jest właśnie ta różnica która jest widoczna w zeznaniu rocznym. Ale co tam, dalej płaczmy że mamy gorzej od sprzątaczki.

I żeby nie było, nauczyciel stażysta zarabia obecnie tyle co najniższa krajowa PODSTAWY za 18 godzin przy tablicy (co robi z resztą obowiązkowego czasu pracy z etatu tego się w większości nie weryfikuje) a sprzątaczka zarobi też najniższą krajową za 40 godzin pracy, w większosci bez dodatków, dysponując w roku 26 dniami urlopu.
już oceniałe(a)ś
1
0
@masofrev
Fajnie, że możesz mieć 1,25 etatu i prowadzić dodatkowo firmę. Innym ludziom nie starcza doby, bo nie pracują niespełna 4 godzin dziennie na pełny etat.
już oceniałe(a)ś
0
0
@T.K.
Kolejna "księgowa", która wie lepiej
już oceniałe(a)ś
0
0
Ten gość nie ma za grosz szacunku dla siebie samego. Problemem nauczycieli (mężczyzn) angielskiego, matematyki (tych dobrych oczywiście), nie jest zarobek, o ile 7 - 10 tysięcy wystarcza, tylko ilość godzin spędzanych dla osiągnięcia tej kwoty. Praca na 3 etaty, gdy dla wykształconego gościa powinien starczyć jeden.
@werwew
a dlaczego niby to jest problem tylko męzczyzn? dla kobiet to nie jest problem, czy jak?
już oceniałe(a)ś
2
0
Wyrazy szacunku dla Pana Pawła. To brzmi niepotrzebnie górnolotnie, ale nauczyciele naprawdę mają -albo mogliby mieć ogromny wpływ na kształtowanie się społeczeństwa. Dlatego ich praca powinna być godnie wyceniana, żeby im się chciało i mieli siłę pracować z dzieciakami i wyciągać z nich to, co najlepsze. Już nie wspomnę o tym, że szkoła mogłaby być również miejscem, gdzie dzieci otrzymują wsparcie, jeśli rodzina z jakichś powodów niedomaga. Ale żeby tak było powinno się odpowiednio wynagradzać nauczycieli, żeby nie musieli dorabiać na drugim, trzecim etacie. Inaczej mamy to, co mamy w każdym w zasadzie obszarze usług publicznych - łatanie niedomagań systemowych działaniami takich codziennych bohaterów i idealistów jak pan Paweł (których i tak część społeczeństwa będzie wyzywać od nieszanujących się naiwniaków).
@Wananda
Czy podniesienie pensji wszystkim po tyle samo sprawi, że tym co się do tej pory nie chciało starać zacznie się chcieć? Bo ja tu widzę naleciałość "czy się stoi, czy się leży..", która akurat działa destrukcyjnie. Większość pracowników podlega ocenom, także w budżetówce, dzieci w szkole podlegają ocenom, dlaczego praca nauczyciela miałaby nie podlegać ocenom, i na tej podstawie być odpowiednio wysoko wynagradzana (i myślę że powinny to być bardzo wysokie premie)?
już oceniałe(a)ś
1
0
Panie Pawle, dobra rada: niech Pań czym prędzej ucieka ze szkoły. Po co się męczyć?
już oceniałe(a)ś
5
0