Inwestorzy i architekci zaangażowani w projekty wieżowców Golden Tower i Piotrkowska Point prowadzą rozmowy, których stawką jest realizacja inwestycji. Wiadomo, że Piotr Misztal, współinwestor Golden Tower, oczekuje zmiany projektu Piotrkowska Point.

Na trwającej od kwietnia bieżącego roku budowie Golden Tower, luksusowego apartamentowca w centrum Łodzi, pracownicy najwyraźniej wyrównują teren. Czy oznacza to, że współinwestor "złotej" mieszkaniówki, Piotr Misztal, spełnia swoje groźby - i przywraca teren do punktu wyjścia, żeby w miejscu wieżowca wybudować "zagrodę dla świń"?

Wojna wieżowców w Łodzi. Miasto za małe dla nich dwóch?

Przypomnijmy, że powodem, dla którego biznesmen Piotr Misztal miałby chcieć zatrzymać inwestycję przy ul. Piotrkowskiej 154, o zgodę na realizację której bardzo długo walczył, jest wieżowiec Piotrkowska Point planowany po przeciwnej stronie trasy W-Z, przy ul. 166/168. Oba wieżowce mają mieć po 72 metry wysokości, a ich bryły mają składać z trzech zmniejszających się ku górze segmentów.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    "Inwestor nie wykupuje na wyłączność koncepcji architektonicznej. " - tyle w temacie, Misztal niech się goni ze swoim kolejnym szantażem
    @glosniejodbomb
    Nie wiadomo jakie są zapisy umowy, ale jeśli są jakieś ograniczenia dla projektanta do wykorzystania koncepcji w innych projektach, to wtedy sytuacja jest zupełnie odmienna.
    Inna sprawa czy Misztal nie szuka sposobu na bezkosztowe wycofanie się z inwestycji, szczególnie w związku z nadchodzącą recesją. Choć nawet bez tego mieszkania w Łodzi w cenie najdroższych warszawskich to od początku poroniony pomysł.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    Ciężko jest mi wyobrazić sobie większego buraka i janusza deweloperki, niż Misztal.

    Oba projekty są świetne i tylko luźno nawiązują do siebie. Budować w obecnej formie.
    @tmeu
    A gdyby były identyczne, to co? Nie budować? Niech się sądzi z pracownią architektoniczną, miasto nie jest tu stroną.
    Ale i tak wszyscy wiedzą, że każdy pretekst dobry, a wartość działki po wywróceniu zapisów planu miejscowego wzrosła wielokrotnie. Miasto tymczasem nie tylko tanio sprzedało grunt, ale jeszcze akceptując zmiany w trybie lex deweloper pozbawiło się możliwości nałożenia renty planistycznej, którą mogłoby nałożyć w normalnym trybie. No ale w końcu to nie pieniądze radnych i urzędników, tylko nasze wspólne, więc co się radni będą przejmować.
    już oceniałe(a)ś
    7
    1
    Najlepiej gdyby miasto nie wydało pozwolenia na ten drugi budynek - trzeba by było zapłacić jakieś odszkodowanie, ale przecież nie wolno pozwolić na to żeby Pan Misztal się obraził!
    Ewentualnie można Panu Misztalowi dać kawałek Parku Poniatowskiego - niech tam sobie wybuduje co chce, albo kawałek Parku na Zdrowiu.

    Tutaj się troczy walka o najwyższą stawkę - o zadowolenie biznesmena, dewelopera, inwestora!
    No delfin, HZ, pokłony i do przodu!
    już oceniałe(a)ś
    22
    4
    Wszystkie budowy tego krętacza powinny być porządnie i uczciwie skontrolowane. Widziałem kilka na własne oczy, jak to spełnia normy budowlane to bym, się bardzo zdziwił, a jeżeli spełnia to są do pilnej zmiany. A ktokolwiek kupuje u tego kombinatora jest krańcowym desperatą.
    już oceniałe(a)ś
    13
    0
    Niech się świniarz ze architektami kłóci.

    Ale widać że straszyć umie tylko urzędników i to działa OD LAT.
    już oceniałe(a)ś
    9
    0
    Jaki jest tytuł prawny tego kartofla do stawiania jakichkolwiek żądań? Czemu ktokolwiek w ogóle próbuje stwarzać wrażenie, że jest tu cokolwiek do negocjowania, czy jakiekolwiek pole do dyskusji? Może jeszcze niech skonsultują z nim wygląd Pałacu Kultury w Warszawie bo tu pajac i tu pajac, tfu. pałac.
    już oceniałe(a)ś
    8
    0
    Moje musi być zawsze mojsze.
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    Pana Krzysztofika aż miło się czyta
    już oceniałe(a)ś
    7
    1