Chcesz dostawać mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Łodzi? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

ŁKS musiał czekać do 11. kolejki na drugie zwycięstwo drużyny w ekstraklasie i pierwsze na swoim stadionie. Trener Kazimierz Moskal, dla którego był to mecz o zachowanie posady, postawił na Piotra Pyrdoła i Michała Trąbkę, którzy należeli do najlepszych na boisku. Obaj asystowali przy dwóch pierwszych golach Rafała Kujawy.

Wreszcie ŁKS był drużyną

Kibice ŁKS wreszcie zobaczyli swój zespół walczący, a co najważniejsze skuteczny.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej