Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Galeria otworzy się po kliknięciu w jedną z fotografii

Kolekcja zdjęć autorstwa Stanisława Brzozowskiego do Archiwum Państwowego w Łodzi została przekazana trzy lata po śmierci fotografa - w grudniu 1971 roku. Negatywy na błonie fotograficznej, ale też szklane. Archiwum Państwowe w Łodzi datuje te fotografie na lata 1945-1952.

CZYTAJ TAKŻE: Łódź nocą w obiektywie fotoreportera "Wyborczej" [DUŻO ZDJĘĆ]

Wróćmy do czasu, gdy powstawały opisywane zdjęcia. Brzozowski przyjechał do Łodzi ze zrujnowanej przez wojnę Warszawy. Nie był jedynym, który tak zrobił.

Na Piotrkowskiej założył skromny zakład fotograficzny, nawiązał kontakt z teatrami, żeby - jak kiedyś w stolicy - fotografować aktorów.

W pewnym sensie zaczynał od nowa. Jego poprzednie archiwum fotograficzne spłonęło w czasie niemieckiego bombardowania Warszawy, we wrześniu 1939 roku.

Jedno jest pewne - łódzkie zdjęcia to unikatowa dokumentacja. - W zasobach archiwalnych nie ma zbyt wiele zbiorów fotograficznych pokazujących łódzkie fabryki w okresie tuż po II wojnie światowej - mówi "Wyborczej" Piotr Strembski, kierownik Oddziału Konserwacji i Reprografii Archiwum Państwowego w Łodzi.

Fotograf ustawia robotników jak aktorów na scenie

Największe wrażenia robią zdjęcia, na których widzimy łodzian. Na jednym robotnicy stoją przy fabrycznych maszynach, na innym widać roześmianych ludzi siedzących przy rozstawionych na dworze stolikach.

" Autor dokumentował okolicznościowe dekoracje, wystawy i zebrania. Kiedy wizytował fabryki, aranżowano sceny w przyzakładowych ambulatoriach, żłobkach, a nawet grupach artystycznych. Przedwojenny warsztat fotografa jest widoczny, kiedy ustawiał robotników wśród maszyn, niczym aktorów na teatralnej scenie" - podaje Archiwum Państwowe w Łodzi.

Znakiem epoki są zdjęcia, na których widać propagandowe hasła z okresu stalinizmu np. cytat z Bolesława Bieruta: "Przenieśmy projekt konstytucji w masy, wyjaśniajmy jego wielką przełomową treść całemu narodowi", albo kadr z oficjelami siedzącymi przy stole, a obok hasło: "Racjonalizatorzy awangardą w walce o wykonanie planu 6-letniego i utrwalenie pokoju światowego".

Inna ciekawostka: zdjęcie ubrań na wystawie sklepowej opatrzonym hasłem "Solidnie, tanio elegancko". Witrynę ozdobiono w ten sposób w okresie wielkanocnym. Zostały w niej pokazane wyroby łódzkiego oddziału Centrali Gospodarczej "Solidarność" w Warszawie.

Galeria otwiera się po kliknięciu w zdjęcie.

Zdjęcia Łodzi autorstwa Stanisława Brzozowskiego datowane są na lata 1945 -1952Zdjęcia Łodzi autorstwa Stanisława Brzozowskiego datowane są na lata 1945 -1952 Archiwum Państwowe w Łodzi, Spuścizna Stanisława Brzozowskiego, fotografa łódzkiego i warszawskiego

Historia Łodzi. Zgliszcza fabryki w kadrze fotoreportera

W kolekcji są też wspomniane zdjęcia, które dokumentują pożar w jednej, a może większej liczbie łódzkich fabryk. Fotograf dotarł na miejsce już w momencie, kiedy akcja gaśnicza się kończy, ale na niektórych ujęć widać jeszcze strażaków i strażackie drabiny przystawione do okien. Inne kadry pokazują obraz zniszczenia przez pożar. Stanisław Brzozowski wchodzi do środka hal fabrycznych, żeby zrobić zdjęcie maszyn stojących wśród zgliszczy.

Jest w tym nerw reporterski. Ale nic w tym dziwnego, skoro zdjęcia tego autora jeszcze przed II wojną ukazywały się w prasie. Brzozowski umiał uchwycić chwilę.

Czy dowiemy się, kogo przedstawiają te zdjęcia?

Obecnie negatywy mają lakoniczne opisy, które zostały nadane wtórnie, np. pożar fabryki na Widzewie.

- Upowszechnienie takich fotografii daje szansę na identyfikację miejsc przez czytelników - nie mają wątpliwości pracownicy Archiwum Państwowego w Łodzi.

Pracownicy Archiwum Państwowego w Łodzi mają nadzieję, że dzięki upublicznieniu niektórych ze zdjęć uda się zlokalizować fabryki sfotografowane tuż po II wojnie światowej.

CZYTAJ TAKŻE: Cmentarzysko pociągów na łódzkim Olechowie. Widok, który robi wrażenie

"Rozpoznanie materiałów archiwalnych bywa czasochłonne, w takiej sytuacji pomocne są dawne czasopisma i wiele szczegółów widocznych na zdjęciach, choćby rejestracje samochodów, szyldy, czy elementy ubiorów" - pisze Piotr Strembski.

Obecnie negatywy są skanowane w dobrej rozdzielczości, być może będą również udostępnione online. Archiwum Państwowe w Łodzi na razie nie podaje, w jakiej części i kiedy dokładnie. - To na pewno będzie nasze działanie docelowe - zaznacza Strembski.

Na razie zeskanowanych zostało 1300 zdjęć, a około 500 czeka na swoją kolej. "(...) skanowanie powinno się zakończyć w przyszłym roku. Oprócz cyfrowego odwzorowania, zbiory przepakujemy w atestowane opakowania - koperty i pudła bezkwasowe" - podaje Archiwum Państwowe w Łodzi.

Życie przed Łodzią. Kim był Stanisław Brzozowski?

W Leksykonie Fotografów Warszawskich 1845 - 1945 czytamy, że Stanisław Brzozowski (1883-1968) "praktykę fotograficzną rozpoczął około 1898 roku w atelier Leonarda Kowalskiego przy ul. Mazowieckiej 10. Po pięciu latach otworzył własny zakład przy ul. Elektoralnej, interesował się w tym okresie fotografią teatralną, wykonując wiele zdjęć ze słynnych przedstawień na stołecznych scenach. Następnie przeniósł atelier na ul. Świętokrzyską 11 i prowadził je w latach [1915]-1939. Niemieckie naloty bombowe we wrześniu 1939 roku zniszczyły budynek, liczące kilkanaście tysięcy negatywów archiwum fotografa przepadło bezpowrotnie. Sam zakład został przeniesiony na ul. Marszałkowską 129 i działał w latach [1942-1944]".

Miał też być współzałożycielem Cechu Fotografów Chrześcijan w Warszawie.

Z biogramu zamieszczonego na stronie szukajwarchiwach.gov.pl: "Jako młody chłopiec uczył się nauki zawodu w znanej warszawskiej firmie fotograficznej Leonarda Kowalskiego. Później pracował u równie cenionego fotografa Mariana Fuchsa, który posiadał aparaturę do kręcenia kronik filmowych. Brzozowski był bardzo zainteresowany fotografią, stąd uczył się pilnie, a nawet więcej niż było to wymagane".

Później fotografowanie aktorów i kolejnych premier na warszawskich scenach tak go pochłaniało, że czasami zaniedbywał klientów, którzy zamawiali zdjęcia w jego zakładzie.

Stanisław Brzozowski mieszkał w Łodzi do końca życia.

Kolekcja zdjęć autorstwa Stanisława Brzozowskiego znajduje się w zbiorach Archiwum Państwowego w Łodzi. Obecnie trwa proces skanowania fotografii z negatywówKolekcja zdjęć autorstwa Stanisława Brzozowskiego znajduje się w zbiorach Archiwum Państwowego w Łodzi. Obecnie trwa proces skanowania fotografii z negatywów Logo

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.