Fot. Marcin Wojciechowski / Agencja Wyborcza.pl
Cesky Film i U Szwajcara
Restauracja Gronowalskiego poszerzyła kulinarną ofertę Księżego Młyna. Jako pierwszy na zainwestowanie w tę branżę zdecydował się Marcin Stachecki, właściciel U Szwajcara. - Kiedy 12 lat temu otwierałem restaurację, nic się tutaj nie działo, było pusto. Znajomi mówili ''stuknij się w głowę, co Ty robisz?'' Nastawialiśmy się na klientów ze strefy. Na jej terenie działało kilka pierwszych zakładów, to właśnie na nie liczyliśmy. Było ciężko, zaczynaliśmy od czterech małych stolików barowych, a obiady powoli zaczęły się sprzedawać. Pierwsze dwa, trzy lata były budowaniem marki pocztą pantoflową. W 2001 roku, kiedy zaczynaliśmy, Uniontex jeszcze działał, a jednym z naszych klientów był jego ówczesny prezes. Niedługo później zakład ogłosił upadłość. Wtedy jeszcze o loftach nikt nie myślał - opowiada Stachecki.
Cesky Film
Kulinarna oferta Księżego Młyna się na tym nie wyczerpuje. Na terenie loftów U Scheiblera powstała restauracja Cesky Film, pierwszy w Łodzi lokal serwujący kuchnię naszych południowych sąsiadów.
Przy skrzyżowaniu ul. Tymienieckiego z Kilińskiego można zjeść z kolei w Le Loft, którego właścicielami są warszawiacy.
Le Loft
Wszystkie komentarze