Park łódzkiej burżuazji
Na zdjęciu park Helenów mieszczący się pomiędzy ulicami Północną, Źródłową a Smugową.
Na pomysł założenia parku wpadło trzech synów Karola Anstadta, właściciela potężnego browaru - Ludwik, Zenon i Fryderyk. Park swoją nazwę zawdzięcza żonie pierwszego - Helenie. Władze w Piotrkowie Trybunalskim wydały konieczne zezwolenia w 1881 r. Pięć lat później 12-hektarowy teren był już urządzony. Dzięki staraniom Zenona, który był członkiem fabrykanckiego konsorcjum tramwajowego, w pobliżu parku ulokowano krańcówkę, by goście mieli wygodny dojazd do Helenowa.
W parku utworzono dwa stawy; większy - z przystanią wodną, łódkami spacerowymi i kaskadą, a mniejszy - z wodotryskiem. Pośród drzew ukryto romantyczną grotę zbudowaną z włoskich skał wulkanicznych. Właściciele zadbali o liczne rozrywki: stanęła tutaj wieża widokowa, w muszli koncertowej grano subtelne melodie, wytykano palcami zwierzęta zamknięte w klatkach, a w pawilonie teatralnym oklaskiwano rewie. Nie zabrakło miejsc do aktywnego spędzania czasu: zbudowano tor kolarski, strzelnicę i pierwszy w mieście kort tenisowy.
Wszystkie komentarze