Małgorzata Walewska przygotowuje partię Zofii, sufrażystki. - Kompozytor wykorzystuje pełnię możliwości naszego głosu. Czasem nawet sięga za daleko - opowiada. - Na każdej próbie się nagrywam, żeby oswoić się z akompaniamentem. Nie raz zastanawiałam się, co to za chłop śpiewa, a to ja.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.