Analiza Ministerstwa Środowiska, które przyjrzało się składowiskom odpadów niebezpiecznych w Zgierzu, wskazuje m.in. na brak odpowiedniego finansowania, które pozwoliłoby skutecznie rozwiązać problem.
- Dzik to inteligentne zwierzę i w końcu zorientuje się, że blisko ludzkich osiedli jest bezpieczniejszy niż w lesie - mówi Kamil Polański, łódzki leśnik. Do niedawna dziki w Łodzi odławiano, ale teraz nie ma już gdzie ich wywozić.
W Łodzi na Teofilowie wycinane są drzewa, w tym dwustuletnie dęby.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.