Uczniowie szkół średnich są zamknięci na uchodźców. Większość czerpie informacje z Facebooka albo ,,telewizyjnego paska" - tak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie RPO. - Wszelkie obawy biorą się z niewiedzy - przekonuje dyrektorka jednego z łódzkich liceów.
Spośród ponad 50 zgłoszeń kapituła konkursu wybrała pięciu finalistów.
Ponad 650 nauczycieli w województwie łódzkim nie wróciło do pracy po wakacjach. Prawie dwa tysiące musi uczyć w kilku szkołach, żeby mieć etat. Takiego problemu - nauczycieli wędrujących - w oświacie jeszcze nie było.
Księgowością łódzkich przedszkoli i gimnazjów zajmie się Centrum Usług Wspólnych Oświaty. W środę radni odrzucili obywatelski projekt uchwały, według którego szkoły i przedszkola same decydowałyby o przyłączeniu się do tej jednostki.
Chociaż rok szkolny zaczął się już kilka dni temu, to niektórzy nauczyciele wciąż nie mają z czego uczyć. Brakuje głównie książek dla klas czwartych.
Interaktywna podłoga, zestaw do telekonferencji i wirtualne pianino. Z tego wszystkiego skorzystają uczniowie w Szkole Podstawowej nr 26 w Łodzi.
Cztery nowe podstawówki i jedno liceum powstanie od września przyszłego roku w Łodzi. Szkoły zajmą budynki gimnazjów, które są wygaszane przez reformę oświaty.
- Przed nami trudny czas i nowe wyzwania. Obiecuję, że nie zostaniecie z tym sami i proszę, żebyśmy razem na nowo zbudowali tę naszą, trochę rozsypaną dziś, społeczność szkolną - mówiła prezydent Łodzi podczas miejskiego rozpoczęcia roku szkolnego.
Przed uczniami, którzy wyjątkowo 4 września pójdą do szkoły, kolejne 10 miesięcy nauki. Pierwsza okazja do wypoczynku w trakcie tygodnia będzie dopiero 1 listopada, czyli we Wszystkich Świętych. Wolnego nie zabraknie za to w maju.
- Obowiązkiem nauczycieli jest zadbanie o uczniów i ich edukację. Będziemy starać się, aby poziom nauczania pomimo zmian nie spadł. To nasz główny cel na ten i przyszły rok - opowiada Anna Rogala, która pokieruje gimnazjum nr 16 w Łodzi.
Były obawy, niepokój, ale pierwszy szok minął, przyznają nauczyciele. Teraz oswojeni ze zmianami wypatrują już uczniów i nieśmiało snują plany na przyszłość. W łódzkich szkołach właśnie zaczyna się nowa epoka - po reformie.
Mimo chętnych dzieci spoza rejonu miasto nie wyraziło zgody na otwarcie dodatkowych klas pierwszych w niektórych podstawówkach. Teraz zmieniło jednak zdanie i dodatkowe oddziały dla pierwszaków zostaną uruchomione. - Tylko czemu tak późno? - pytają rodzice.
Niewykluczone, że w niektórych łódzkich szkołach dzieci dostaną książki dopiero w połowie września. Powód? Późno przyjęte podstawy programowe i mało czasu na opracowanie podręczników.
161 uczniów łódzkich gimnazjów, którzy nie zdali do drugiej klasy, będą powtarzać rok, ale w szkołach podstawowych. To efekt reformy edukacji.
Nauczyciel chemii, żeby mieć pełny etat, od września będzie uczył w czterech szkołach, nauczycielka biologii - w trzech. Podobnie jest w wypadku fizyków, geografów, czy lingwistów. A szkoły załamują ręce i zastanawiają się, jak ułożyć plany zajęć na nowy rok szkolny.
Tegoroczna reforma oświaty to nie jedyne zmiany w szkołach, które w dużej mierze z własnych budżetów pokryją samorządy. Rok temu PiS wycofało obowiązek szkolny dla sześciolatków. I miasta płacą za to dziś.
Do 8 września w łódzkich szkołach można składać wnioski o dofinansowanie na wyprawkę szkolną dla dzieci. Z rządowego programu będą mogli skorzystać jednak tylko uczniowie niepełnosprawni.
Darmowe podręczniki na pewno odciążyły domowy budżet, przyznają rodzice uczniów szykujących się do szkoły. Ale lista wydatków przed wrześniem i tak jest długa. Cała wyprawka może kosztować nawet 600 zł.
Prawie osiem milionów złotych, a nie pięć tak jak zapowiadano wcześniej, będzie kosztowała reforma edukacji w Łodzi. Dodatkowe pieniądze zostaną przeznaczone głównie na odprawy dla zwalnianych nauczycieli i pracowników administracyjnych.
Od wtorku rozpoczynają się matury poprawkowe. W województwie łódzkim przystąpi do nich prawie cztery tysiące osób, z czego prawie tysiąc w samej Łodzi. Najwięcej uczniów jak co roku po raz kolejny będzie zdawać matematykę.
- Musimy przypomnieć społeczeństwu, że rozpoczęła się nowa, niepewna epoka w polskiej szkole - przekonuje Marek Ćwiek, szef łódzkiego oddziału ZNP i zapowiada, że łódzcy nauczyciele dołączą do wrześniowej manifestacji w Warszawie, by podkreślić swój sprzeciw wobec reformy oświaty.
Miasto nie złożyło jeszcze wniosku o dotację z MEN na wprowadzenie reformy oświaty. W związku z tym, że nie zatwierdziło nowej siatki szkół, może ubiegać się tylko o zwrot pieniędzy, które będą przeznaczone na odprawy dla zwalnianych nauczycieli.
88 tys. zł otrzymała doktorantka z Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu Łódzkiego w ramach grantu z Narodowego Centrum Nauki. Studentka zajmie się badaniami nad cenzurą w PRL-u.
Ponad milion złotych będzie kosztować nowe boisko wielofunkcyjne przy Szkole Podstawowej nr 46. Projekt realizowany jest w ramach Budżetu Obywatelskiego 2016/2017.
Na jednego pedagoga w łódzkich podstawówkach przypada ponad 360 uczniów. Podobnie jest w liceach. Najlepsze wsparcie psychologiczno-pedagogiczne ma młodzież w gimnazjach, ale te zaraz zostaną zlikwidowane.
Od września do klas pierwszych pójdzie prawie 400 sześciolatków. To oznacza, że tylko sześć procent wszystkich dzieci w wieku sześciu lat mieszkających w Łodzi zacznie naukę w szkołach podstawowych. W ubiegłym roku było ich o 20 proc. więcej.
Najpierw pisali petycje. Potem wychodzili na ulice. Protestowali pod Sejmem. A jednak skutki były inne. Dlaczego demontaż szkół nie uruchomił takiej fali protestów jak demontaż sądów?
PiS polecił, by burmistrz Karol Rajewski przestał dzielić się pieniędzmi z biednymi, bo inni politycy tak nie robią.
Prawie tysiąc osób w Łodzi przystąpi do matury poprawkowej. Najwięcej uczniów po raz kolejny będzie zdawało matematykę. Od poniedziałku przed sierpniowymi poprawkami chętni będą mogli skorzystać z darmowych miejskich korepetycji.
Prawie 40 mln zł będą kosztowały tegoroczne remonty w łódzkich szkołach. Głównie chodzi o ocieplenie budynków i odnowienie sal gimnastycznych.
Przed wakacjami ze stanowisk zrezygnowało trzech dyrektorów łódzkich gimnazjów. Ich następców wciąż brak. Na dyrektora ,,16" nie było żadnego chętnego. Z kolei do kierowania gimnazjum nr 6 i 21 zgłosiło się po jednym kandydacie, ale ostatecznie konkursu nie rozstrzygnięto.
Mimo niżu demograficznego prawie wszystkie łódzkie uczelnie zakończyły 2016 rok na plusie. Najlepiej ma się Uniwersytet Medyczny, który osiągnął prawie 30 milionów złotych zysk. To ostatni rok, w którym uczelniom przyznawano ministerialną dotację według starych zasad.
Prawie tysiąc osób wzięło udział w tegorocznej rekrutacji na łódzką Akademię Muzyczną. Najbardziej popularny, podobnie jak w poprzednich latach, był Wydział Wokalno-Aktorski. Na specjalność z wokalistyki estradowej o jedno miejsce ubiegało się tu 22 kandydatów.
Prawie 18,5 tys. zgłoszeń na studia podczas tegorocznej rekrutacji zanotowała Politechnika Łódzka. To ponad pół tysiąca rejestracji więcej, niż przed rokiem. Najwięcej osób na PŁ chce studiować informatykę i logistykę.
Prawie 200 wniosków o dofinansowanie w ramach programu darmowych podręczników trafiło już do łódzkiego kuratorium oświaty. Nowych książek potrzebują m.in. dzieci idące do pierwszej klasy podstawówki i ci, którzy zamiast do gimnazjów od września pójdą do klasy siódmej.
Dobiegają końca pierwsze rekrutacje na łódzkich uczelniach. O jedno miejsce na medycynie walczyło ponad 12 kandydatów. Jeszcze więcej chętnych zdawało na aktorstwo do Szkoły Filmowej. Tu spośród prawie 700 kandydatów przyjęto 22 osoby.
Studenci z Politechniki Łódzkiej wygrali międzynarodowy konkurs, w ramach którego zaprezentowali prototyp turbiny wiatrowej. To już kolejne zwycięstwo łódzkiego zespołu w tych zawodach.
Uniwersytet Łódzki podsumował wyniki pierwszego etapu rekrutacji. W tym roku najwięcej chętnych aplikowało na psychologię i prawo.
W ciągu tygodnia od ogłoszenia wyników egzaminu dojrzałości ponad 600 maturzystów zgłosiło wniosek do łódzkiej OKE o wgląd do swoich prac. Najwięcej osób chce obejrzeć arkusze z biologii i chemii.
Od nowego roku szkolnego miasto planuje bardziej restrykcyjnie przestrzegać rejonizacji szkół podstawowych. Dla niektórych dzieci oznacza to rozdzielenie z rodzeństwem, a dla rodziców - krążenie między szkołami w różnych częściach Łodzi.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.