Męża nie ma już od 15 lat. Syn zginął w wypadku cztery lata temu. Została mi masa zdjęć i wspomnienia. Żyję już tylko tym, że się niedługo z nimi spotkam - mówi 82-letnia Marianna. Poczucie osamotnienia, depresja, zły stan zdrowia - tak żyją seniorzy.
Mimo ogólnego spadku liczby samobójstw w Polsce w 2020 roku, wśród osób do 21. roku życia nastąpił ich wzrost. To niepokojący sygnał. Rozmowa z prof. Piotrem Gałeckim, konsultantem krajowym w dziedzinie psychiatrii, kierownikiem Kliniki Psychiatrii Dorosłych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
Wysłuchiwałem dyrektora, który prowadził terapię konwersyjną. Psycholog szkolnej, która powtarzała frazesy o transpłciowości zapisane w katolickich podręcznikach. Słuchałem dzieciaków, z których część miała homo- i transfobiczne poglądy. Pocieszałem koleżankę, której przyjaciel wyznał, że jest transpłciowy. I chciałem wykrzyczeć "ja też!".
Objawy koronawirusa ustąpiły, a ja nie mogę wstać z łóżka, nie radzę sobie - mówią. Nie mogą spać, są apatyczni. Albo się zamartwiają: "Czy ja na pewno wyzdrowiałem?" - i to spędza im sen z powiek. Rozmowa z dr Mateuszem Kowalczykiem, psychiatrą.
- Pozbawiono nas praw obywatelskich - mówi Izabela Brzozowska, przewodnicząca rady mieszkańców w łódzkim DPS "Włókniarz". Podopieczni z powodu koronawirusa od pięciu miesięcy żyją w zamknięciu.
- Wchodzę w przyłbicy i kombinezonie, a ludzie mnie proszą, żebym usiadł i porozmawiał - mówi ratownik z karetki wymazowej. - Jak widzę, że dudni Telewizja Trwam, mówię, że Bóg pomoże, jak TVN - że trzymam kciuki za pozytywny test na koronawirusa.
- Dołuje mnie, jak zniszczyliśmy planetę i ile czasu zajmie jej oczyszczenie. Mam wyrzuty sumienia wobec ludzi, którzy już dziś przez to cierpią biedę, głód. Mam wyrzuty sumienia wobec każdej istoty, która traci życie przez ten cały syf - mówi Jakub Kobyliński. Podobne myśli ma coraz więcej osób. I coraz częściej kończy z depresją klimatyczną.
- Gdy jechałam do Łodzi BlaBlaCarem, padło pytanie o Puszczę Białowieską. Zaczęłam mówić więc i o puszczy, i o Karpatach, i o Mierzei Wiślanej, na rzecz której działam. W pewnym momencie kierowca podgłośnił radio, bo nie chciał mnie dalej słuchać. Bardzo chętnie rozmawiał za to o tym, że wymienia samochód i będzie miał w nim różne bajery oraz napęd na cztery koła - mówi Joanna Brzezińska, psycholożka zajmująca się depresją klimatyczną.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.